Rolnik zatrudni bez formalności. Na umowę o pomocy przy zbiorachOd tego dnia obowiązująca nowelizacja ustawy o ubezpieczeniu społecznym rolników wprowadziła do systemu prawnego umowę o pomocy przy zbiorach jako nowy rodzaj umowy. Jest ona przeznaczona dla rolników, którzy chcą zatrudnić na krótki czas pomocników bez zbędnych formalności. Z nowych przepisów nie będą mogli skorzystać wszyscy rolnicy, ale tylko ci uprawiający określone w ustawie kategorie roślin. Możliwości okazjonalnego zatrudnienia pomocnika nieobjętego powszechnym ubezpieczeniem społecznym nie będą mieli chociażby producenci mleka. Nowe rozwiązania mają w założeniu zapewnić ochronę osobom już pracującym dorywczo, ale najczęściej bez żadnych umów. Pojawiły się już jednak głosy krytyczne, że nowe przepisy nie zapewniają nawet minimum ochrony. Ustawa nie wprowadza bowiem ani stawki minimalnej, ani dozwolonego dobowego wymiaru czasu pracy dla pomocników oraz, co trzeba podkreślić, nie objęła ich ubezpieczeniem emerytalno-rentowym.Joanna Śliwińska•24 maja 2018
Pracodawca skontroluje służbowy komputer i telefonOd jutra zaczną obowiązywać regulacje dotyczące stosowania monitoringu w miejscu pracy. Firma sprawdzi m.in. elektroniczną korespondencję zatrudnionegoŁukasz Guza•24 maja 2018
Pomocnicy rolników czy parobkowieJutro wchodzi w życie ustawa wprowadzająca umowę o pomocy przy zbiorach. Solidarność rozważa jej zaskarżenie do Komisji Europejskiej i TK, bo nie gwarantuje minimum ochrony bhp i umożliwi ekonomiczny wyzyskBożena Wiktorowska•17 maja 2018
Brak pensji z powodu zatorów nie zawsze jest ciężkim naruszeniemFirma chwilowo utraciła płynność finansową z uwagi na brak płatności ze strony kontrahentów. Czy niewypłacanie z tego powodu wynagrodzeń w terminie będzie ciężkim naruszeniem obowiązków wobec pracownika, uzasadniającym rozwiązanie przez niego umowy bez wypowiedzenia?17 maja 2018
Za emotkę bez dyscyplinarki, ale pracę można stracićW jednym z kwietniowych wydań "Przeglądu" opisano przypadek pielęgniarki, która miała zostać zwolniona dyscyplinarnie z pracy w związku z aktywnością w mediach społecznościowych. Nie przypadła ona bowiem do gustu pracodawcy. Konkretnie chodziło m.in. o wstawienie na Facebooku ikonki "zdziwionej buźki" pod informacją o wznowieniu budowy bloku operacyjnego szpitala i o polubienie artykułu o przywróceniu przez sąd do pracy zwolnionych pracowników szpitala. Pracodawca najpierw wezwał ją do zaprzestania naruszeń dóbr osobistych. Wtedy pracownica zawiesiła swoją aktywność na portalu i usunęła wszystkie polubienia. Twierdziła też, że nie udostępniała negatywnych treści ani nie komentowała słownie poczynań władz szpitala. Mimo to została zwolniona. Pracodawca uznał bowiem, że działała na jego szkodę. Tymczasem zdaniem współpracowników jako związkowiec miała prawo opiniować poczynania dyrekcji szpitala (kobieta była sekretarzem komisji zakładowej związku zawodowego). Pojawiają się więc liczne pytania. Czy można zwolnić pracownika za lajkowanie i używanie nieodpowiednich (zdaniem pracodawcy) emotikonów? Czy negatywna opinia wyrażona przez pracownika nie w sposób wyraźny i słownie, a dorozumiany i np. graficznie, może być podstawą do zwolnienia? Czy powyższe zachowania można uznać za działanie na szkodę spółki? I wreszcie, czy związkowiec ma w takim przypadku większą swobodę niż szeregowy pracownik, bo wynika to z jego funkcji związkowej? ⒸⓅKarolina Topolska•10 maja 2018
Poradnia kadrowa● Czy wodę dla pracowników można sfinansować z funduszu socjalnegoMaciej Ambroziewicz•10 maja 2018
Całkowity zakaz dorabiania będzie nieważny. Pracodawca ma jednak możliwość kontroliFirma zajmuje się opracowywaniem nowych technologii dla medycyny. Ze względu na innowacyjność procesów szczególnie zabiega o niewyciekanie jakichkolwiek danych i informacji na zewnątrz. Z tego powodu zastanawia się, czy może wprowadzić ogólny zakaz dorabiania w trakcie trwania zawartych umów o pracę. Pyta, jakie ma możliwości kontrolowania współpracy pracowników z rywalami rynkowymi.Jadwiga Sztabińska•26 kwietnia 2018
Jak na nowych zasadach organizować pracę w placówkach handlowych - podsumowanieCzas trwania zmian roboczych trzeba dostosować do nowego pojęcia doby niedzielnej. I co istotne, dotyczy to nie tylko niedziel objętych zakazami ustawowymi, ale również tych niehandlowychspecjalista z zakresu czasu pracy, były pracownik PIP i SN Łukasz Prasołek•26 kwietnia 2018
Jak dać odpowiednią odprawę pracownikowi i nie naruszyć przepisówUstawowe limity nie wiążą pracodawcy. Zawsze może on przewidzieć dla podwładnego wyższą rekompensatę za zwolnienie, np. w umowie o pracę czy przepisach wewnątrzzakładowychKatarzyna Witkowska•26 kwietnia 2018