Cyfryzacja wniosków cudzoziemców nie rozładuje kolejek
Urzędy wojewódzkie stoją przed jednym z największych wyzwań od lat. Muszą wdrożyć cyfrową procedurę legalizacji pobytu cudzoziemców bez dodatkowych środków na etaty i inwestycje.
Już w przyszłym roku zasady obsługi cudzoziemców w Polsce radykalnie się zmienią. Składanie wniosków o udzielenie zezwolenia na pobyt czasowy w Polsce będzie możliwe wyłącznie online, przez portal Moduł Obsługi Spraw (MOS). To narzędzie stanie się również bramą dla obywateli Ukrainy mających PESEL UKR, którzy za jego pomocą będą mogli ubiegać się o tzw. karty pobytu CUKR, ważne przez trzy lata. Prezydent podpisał bowiem w ubiegłym tygodniu ustawę z 21 listopada 2025 r. o zmianie ustawy o cudzoziemcach oraz niektórych innych ustaw. Urzędy wojewódzkie, które dotychczas czekały na legislacyjny finał, muszą teraz w trybie pilnym dostosować się do nowej rzeczywistości. Wyzwaniem jest przede wszystkim otwarcie się na wykluczonych cyfrowo cudzoziemców. A tych, jak zauważa Karolina Schiffter, partner w kancelarii Fragomen, nie brakuje, zwłaszcza wśród pracowników prac prostych czy fizycznych.
Sprzęt jest, ale pieniędzy brak
Ustawa w sposób dość ogólny wskazuje, że wojewoda ma zapewnić cudzoziemcom pomoc przy zakładaniu konta w MOS oraz przy składaniu wniosku, pozostawiając dużą swobodę w praktycznej realizacji tego zadania. Ta swoboda dla wielu urzędów stała się pułapką, a strategia „czekania do ostatniej chwili” była widoczna w większości instytucji.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.