Służby skarbowe potrzebują jasnego dress codu
W co ubrać się do pracy, żeby nie razić wyglądem - to pytanie zadają sobie urzędnicy i pracownicy administracji podatkowej. Wprawdzie zimą problem jest mniej widoczny, ale odżyje wraz z cieplejszymi dniami
Na początku urzędnicy są chętni do rozmowy o ubiorze w administracji podatkowej, ale z czasem nabierają wody w usta. - Temat jest delikatny - mówi jeden. Drugi z naszych rozmówców naciskany przyznaje w końcu: - To drażliwy problem. Wolałbym o tym nie mówić, a już na pewno nie pod nazwiskiem.
Gdzie ten kanon
Kanon stroju (z ang. dress code) to reguły i zasady ubioru służbowego. Na świecie znane i ustalone od lat, u nas wciąż w powijakach. W dużych międzynarodowych firmach normą jest garnitur dla mężczyzn i kostiumy dla kobiet oraz schludny wygląd. Tylko czasami przewidziane są dni na luzie, przeważnie jest to piątek, jeśli nie ma spotkań z klientami czy u klienta.
W administracji podatkowej nikt dotąd nie określił, jak ma wyglądać urzędnik i pracownik w pracy.
- Pracownicy administracji podatkowej i skarbowej, jako członkowie korpusu służby cywilnej lub urzędnicy służby cywilnej są zobowiązani zarządzeniem Prezesa Rady Ministrów w sprawie wytycznych w zakresie przestrzegania zasad służby cywilnej oraz w sprawie zasad etyki korpusu służby cywilnej do stosowania zasady profesjonalizmu - poinformowała nas ogólnikowo w odpowiedzi na nasze pytania Wiesława Dróżdż, rzecznik prasowy ministra finansów. Według niej oznacza to m.in., że członek korpusu służby cywilnej swoją postawą dba o wizerunek służby cywilnej oraz stosuje zasadę godnego zachowania. Polega ona w szczególności na wykonywaniu pracy z respektem dla reguł współżycia społecznego i kultury osobistej oraz poszanowania godności innych osób. "Ponadto jedną z zasad służby publicznej jest służebny charakter pracy wobec obywateli, dlatego pracownicy administracji podatkowej mają świadomość, że reprezentują urząd pełniąc służbę wobec podatników i w związku z tym swoim wyglądem dają wyraz szacunku w stosunku do klienta" - stwierdziło dalej ministerstwo.
MSZ przeciera szlaki
Swój dress code ma np. Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Wskazówki dotyczące odpowiedniego ubioru i wizerunku zewnętrznego pracowników ministerstwa zawarte zostały w decyzji nr 17 Dyrektora Generalnego Służby Zagranicznej z 9 kwietnia 2009 r. w sprawie zmiany regulaminu pracy Ministerstwa Spraw Zagranicznych i placówek zagranicznych.
I tak, podstawą jest nakaz zachowania staranności w ubiorze oraz elegancji połączonej z umiarem i prostotą. Dlatego pracownikom MSZ odradza się noszenia ubiorów i dodatków, które mogą być postrzegane jako ekstrawaganckie (np. wzorzystych sukienek). Zalecany jest neutralny wizerunek pracowników, jak chociażby unikanie eksponowania kolczyków na twarzy czy ciele czy tatuaży. Okulary (jeżeli są używane) mają być dopasowane do całości stroju. Zaleca się też unikanie ubrań z widocznymi napisami, sloganami, znakami firmowymi czy reklamowymi, ubrań zbyt obcisłych albo zbyt luźnych, garderoby czy butów sportowych, sportowych dużych zegarków, lśniących lub jaskrawych rajstop, ubrań z materiałów przezroczystych itp.
"Pracownicy MSZ winni również unikać umieszczania na odzieży emblematów niezwiązanych ze służbą zagraniczną, w szczególności oznaczających przynależność do partii politycznych, stowarzyszeń, związków zawodowych, klubów i innych podmiotów życia publicznego i prywatnego, herbów miast itp. Zalecenie to dotyczy także miniatur godła i barw Rzeczypospolitej Polskiej" - czytamy w informacji przekazanej DGP.
Kobiety mają więc nosić kostiumy ze spódnicą (do kolan, bez dużych rozcięć) lub spodniami, sukienki w stonowanych kolorach (czerń, odcienie szarości, granat, ciemny brąz, bordo). Bluzki i sukienki nie powinny odsłaniać pleców czy ramion, a buty powinny być zakryte, obcas niewysoki. Bez względu na porę roku pracownice MSZ powinny też nosić pończochy lub rajstopy. Makijaż i manicure mają być dyskretne i stonowane. Panie noszące długie włosy powinny je upiąć lub związać.
Panom z kolei zaleca się noszenie garnituru lub dobrze dobranych spodni i marynarki - podobnie jak w przypadku strojów kobiecych - w szczególności w odcieniach granatu, szarości lub czerni. Koszula powinna mieć długi rękaw. Zaleca się noszenie krawata bądź muszki. Buty pracowników MSZ powinny być pełne, dopasowane kolorystycznie do garnituru. Zaleca się używanie stonowanych dodatków, dopasowanych do całości ubioru (teczka, rękawiczki, chusteczka w kieszonce, zegarek). Panowie powinni zwracać też uwagę na starannie ostrzyżone i uczesane włosy, przystrzyżone wąsy i brodę, jak również - podobnie jak w przypadku pań - zadbane dłonie.
OPINIA EKSPERTA
@RY1@i02/2012/221/i02.2012.221.08800040b.802.jpg@RY2@
Dr Grażyna Piechota, Wydział Zarządzania i Komunikacji Społecznej Krakowskiej Akademii im. Andrzeja Frycza Modrzewskiego
Nie dostrzegam szczególnej potrzeby, aby stroje administracji podatkowej były zunifikowane i pracownicy korzystali z jednolitych ubiorów. Takie rozważania, przy obecnej sytuacji finansów publicznych, są raczej nawet bezprzedmiotowe. Administracja podatkowa powinna jednak opracować wspólny kanon ubioru, czyli dress code, by określić np. wymagane stroje urzędników, ale także dopuszczalną biżuterię, czy właściwy makijaż. Wygląd pracowników w urzędach, które chcą uchodzić za profesjonalne i przyjazne, stanowi istotny element odpowiedzialnego zarządzania. Strój i jego dobór to element kulturowy, który się zmienia. Jest wykorzystywany do podkreślania indywidualności osoby, co nie zawsze z punktu widzenia wizerunku urzędu jest pożądane. To, co dla jednego będzie strojem odpowiednim, dla drugiego już niekoniecznie. Spójny dress code nie tylko da jasne wskazówki pracownikom, lecz także pozwoli szefom urzędów na ewentualne zwracanie uwagi pracownikom z odwołaniem do precyzyjnych wytycznych. Pozwoli także unikać sytuacji kryzysowych, których źródło tkwi w niewłaściwym stroju urzędnika, odbieranym przez otoczenie jako wyraz lekceważenia czy braku szacunku.
Grażyna J. Leśniak
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu