KE planuje technologiczną przyszłość
Dane – podobnie jak ludzie, przedsiębiorstwa i pieniądze – mają się przemieszczać w UE swobodnie. Skrzydła cyfrowym ambicjom Brukseli mogą jednak podciąć kraje członkowskie, ograniczając środki przeznaczone na ten cel
Pakiet strategicznych dokumentów dotyczących gospodarki cyfrowej, który zaprezentuje dziś Komisja Europejska, ma być – obok przygotowywanej w Brukseli strategii dla przemysłu – głównym filarem wzrostu Unii w najbliższych latach. Strategia cyfrowa ma do roku 2030 doprowadzić do stworzenia rzeczywistego jednolitego rynku danych. Dzięki temu UE zajęłaby w cyfrowym świecie miejsce odpowiadające połączonej sile gospodarczej wszystkich jej członków. Obecnie z kretesem przegrywa bowiem rywalizację zarówno ze Stanami Zjednoczonymi – skąd pochodzą największe światowe platformy cyfrowe, jak Google i Facebook – oraz Chinami, gdzie państwo silnie inwestuje w najnowsze technologie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.