Piraci wypełniają luki na rynku
Nielegalne udostępnianie w sieci materiałów wideo wykazuje tendencję spadkową. To dzięki popularyzacji legalnych źródeł
Pirackim hitem minionego roku był serial HBO „Gra o tron” – wynika z rankingu, który serwis Torrent Freak tworzy na podstawie danych o udostępnianych i pobieranych w internecie plikach (torrenty). Ta produkcja przez kilka lat dość regularnie prowadziła w rankingu najpopularniejszych seriali z nielegalnych źródeł – wyjąwszy rok 2018, gdy nadawca nie wprowadził nowej serii. Drugim ulubionym serialem piratów była ubiegłoroczna nowość HBO „Czarnobyl”, a trzecie miejsce zajął nawiązujący do cyklu „Gwiezdnych wojen” nowy tytuł Disneya „Mandalorian”.
W pierwszej dziesiątce nie znalazła się żadna z własnych produkcji Netflixa, a najczęściej padający ofiarą piratów serial z biblioteki programowej tej platformy „Teoria wielkiego podrywu” (z telewizji CBS) wylądował tuż za podium. Tymczasem materiały Netflixa regularnie okupują czołówki zestawień popularności wideo z legalnych źródeł – np. rankingu firmy Parrot Analytics, która na podstawie m.in. oglądalności i aktywności w mediach społecznościowych tworzy listy najbardziej pożądanych seriali. Tuż po premierze w końcu grudnia ub.r. na podium tego rankingu pojawił się np. „Wiedźmin”.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.