4.0 w logistyce to już fakt
Czwarta rewolucja przemysłowa zadomawia się w branży logistycznej. Nie bez powodu. Bez niej trudno byłoby utrzymać konkurencyjność i zadowalającą rentowność
Cyfryzacja i automatyzacja, czyli najważniejsze ze zmian charakterystycznych dla gospodarki 4.0, znalazły swoje miejsce w sektorze już pewien czas temu. Pandemia jedynie przyspieszyła proces, obejmując przy tym wszystkich jego uczestników, czyli producentów, klientów, operatorów logistycznych, firmy realizujące transport do magazynów czy klienta finalnego. Teraz jednak przyszła kolej na zaawansowaną digitalizację, internet rzeczy, sztuczną inteligencję, big data oraz modele decyzyjne. Bo czwarta rewolucja to nie tyle przełom technologiczny, ile przełomowa zmiana w zarządzaniu i kierowaniu przedsiębiorstwem. Oczywiście z automatyzacją w tle.
- Dzięki nowoczesnym rozwiązaniom można w sposób automatyczny przetwarzać dane, np. o przesyłkach, sterować zapasami, weryfikować dostępność towaru. Pozwalają także na automatyzację magazynów, np. przy użyciu cobotów, czyli robotów wchodzących w interakcję z człowiekiem, czy na monitorowanie i kontrolę łańcucha dostaw. Celem logistyki 4.0 jest uzyskanie sprawnego przepływu informacji, elastyczności oraz idealnego dopasowania do potrzeb klienta - tłumaczy Piotr Gola, dyrektor ds. przychodów i zarządzania produktami na Europę Północną i Wschodnią w DB Schenker.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.