Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Technologie

Roaming jednak nie stanieje. Przez operatorów

1 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Rozmowy zagraniczne w cenie krajowych to fikcja

Posiadaczy telefonów komórkowych, którzy liczą na to, że zgodnie z zapowiedziami Komisji Europejskiej od grudnia 2015 r. będą płacić za rozmowy międzynarodowe tyle, ile za krajowe, czeka głębokie rozczarowanie. Wprawdzie formalnie będzie obowiązywać zasada Roam-Like-at-Home (co można przetłumaczyć jako "płać jak w domu"), ale w rzeczywistości dzwonienie z zagranicy nadal będzie droższe. Bo w wielu krajach opłaty hurtowe za połączenia roamingowe są wyższe od lokalnych cen detalicznych. Tak jest np. w Polsce. Najtańsza minuta rozmowy to dla klienta wydatek ok. 13 gr. Tymczasem w roamingu firmy telekomunikacyjne płacą 21 gr.

Faktem jest, że gdyby operatorzy zaczęli stosować lokalne stawki do połączeń wykonywanych za granicą, to musieliby dopłacać do interesu. W 2011 r., gdy przygotowywano reformę, poniżej pułapu cen hurtowych znajdowało się pięć krajów Wspólnoty, a kolejne trzy były tuż nad nim. Od tamtej pory koszty rozmów znacznie spadły i problem z Roam-Like-at-Home mogą mieć operatorzy w jednej trzeciej krajów Unii Europejskiej.

Unijna komisarz ds. agendy cyfrowej Neelie Kroes, orędowniczka zmian na unijnym rynku telekomunikacyjnym, pytana przez nas o to, w jaki sposób zamierza wyegzekwować realne zniesienie roamingu w zapowiadanym terminie, przyznaje wprost, że nie zna odpowiedzi na to pytanie.

- Negocjacje w tej sprawie jeszcze się nie zakończyły. Zarówno szczegóły rozwiązania roamingowego na poziomie detalicznym, jak i towarzyszące mu warunki na poziomie hurtowym nie są jeszcze znane. Jasne natomiast jest to, że rozwiązaniu na poziomie detalicznym muszą towarzyszyć odpowiednie rozwiązania na poziomie hurtowym - mówi Kroes, która właśnie kończy kadencję w Brukseli.

W lipcu tego roku wejdzie w życie jeszcze inna unijna regulacja, która miała prowadzić do obniżki kosztów korzystania z roamingu już teraz. Dotyczy ona wyboru alternatywnego operatora komórkowego. Jej efektów jednak nie widać, bo w większości krajów UE operatorzy komórkowi nie podpisali odpowiednich umów.

Piotr Dziubak

piotr.dziubak@infor.pl

A3

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.