Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Technologie

Kobiety do klawiatur i myszek

Ten tekst przeczytasz w 8 minut

Mogłoby się wydawać, że IT - najbardziej innowacyjny sektor na świecie - jest liderem różnorodności. Okazuje się jednak, że branża dopiero teraz zaczyna mówić o tym, że pracuje tam za mało kobiet

Liczba kobiet w IT była dotychczas pilnie strzeżoną tajemnicą poszczególnych firm, znaną jedynie zarządom i wtajemniczonym z działów zasobów ludzkich. Oficjalnie kwestia nie istniała - firmy nie podawały takich danych do publicznej informacji i odmawiały komentowania powszechnego poglądu, że w IT pracuje mało kobiet. Rąbka tajemnicy zdecydował się uchylić w maju ub.r. amerykański gigant Google wpisem na korporacyjnym blogu starszego wiceprezydenta ds. zasobów ludzkich Laszlo Bocka. - Zawsze z rezerwą podchodziliśmy do upubliczniania informacji na temat różnorodności naszej siły roboczej. Teraz jednak widzimy, że byliśmy w błędzie. Najwyższa pora omówić o tym otwarcie - napisał.

Bock nie ukrywał, że opublikowane przez niego liczby stawiają Google w miejscu dalekim od punktu, w którym firma chciałaby się znajdować. Wynika z nich, że kobiety stanowią 30 proc. siły roboczej giganta. W ślad za Google poszli inni potentaci z Doliny Krzemowej, w tym Facebook, Twitter i Apple. I tam kobiety zajmowały 3 na 10 stanowisk. Te liczby odnoszą się jednak do odsetka kobiet zatrudnionych w całej firmie, wliczając takie działy jak księgowość czy marketing. Odsetek ten spada dramatycznie, jeśli weźmie się pod uwagę tylko pracowników technicznych, a więc programistów czy administratorów - w przypadku Google wyniósł on 17 proc., a Twittera już tylko 10 proc.

Intel, największy producent procesorów na świecie, postanowił ogłosić własną inicjatywę w zakresie promowania różnorodności w branży IT - "Diversity in Technology" O tym, jaką wagę przykłada do niej firma, niech świadczy to, że została ogłoszona dwa tygodnie temu podczas największych targów elektroniki użytkowej na świecie - Consumer Electronics Show w Las Vegas. Osobiście zapowiedział ją prezes Intela Brian Krzanich.

Zgodnie z jego słowami przedsiębiorstwo zamierza do 2020 r. zmniejszyć dysproporcje w liczbie zatrudnionych mężczyzn i kobiet oraz przyjmować do pracy więcej przedstawicieli mniejszości, które obecnie są w firmie niedostatecznie reprezentowane. Intel przeznaczy na to 300 mln dol.

Michał Dżoga, menedżer ds. korporacyjnych w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, Intela podkreśla, że jego firma od lat aktywnie działa, aby zwiększyć zainteresowanie przedmiotami ścisłymi wśród młodzieży.

- Jednym z głównych naszych projektów w tej dziedzinie jest Intel International Science & Engineering Fair (Intel ISEF) - największe na świecie targi młodych naukowców, do których dostaje się ponad 1600 najlepszych dziewczyn i chłopców z lokalnych imprez organizowanych w ponad 70 krajach i regionach - opowiada Dżoga. Dodaje, że co roku bierze w nich udział ponad 7 mln młodych ludzi (w Polsce targi stowarzyszone to E(x)plory). Jego zdaniem projekt ten jest istotny z punktu widzenia udziału kobiet w świecie nauki, bowiem adresowany jest głównie do uczniów i uczennic szkół średnich, a w tej grupie zainteresowanie przedmiotami ścisłymi wśród kobiet jest jeszcze duże. - W niektórych krajach udział kobiet w lokalnych targach przekracza 50 proc. Dlatego ważne jest, by pokazać młodym uczestniczkom tego programu, że ich zainteresowanie naukami ścisłymi może być zauważone i docenione - uważa Dżoga. Jak twierdzi, dobrym przykładem z polskiego podwórka jest Kinga Panasiewicz, finalistka Intel ISEF z Hrubieszowa, która dzięki imprezie osiągnęła ogromny sukces medialny i jednocześnie otrzymała wsparcie ze strony polskiego rządu na prowadzenie dalszych badań naukowych.

W Polsce, w ośrodku badawczo-rozwojowym w Gdańsku, Intel zatrudnia ok. 1500 inżynierów mężczyzn i kobiet. - Współpracujemy z Fundacją Edukacyjną Perspektywy przy programie Lean in STEM, którego zadaniem jest zwiększenie udziału kobiet w zawodach związanych z naukami ścisłymi - mówi Dżoga.

Dla rodzimych firm z sektora IT w Polsce kwestia obecności kobiet nie stanowi problemu.

- W Comarch nie ma potrzeby prowadzenia działań szczególnie wzmacniających pozycję kobiet w odniesieniu do polityki personalnej. Kluczowe znaczenie w podejmowaniu decyzji kadrowych mają doświadczenia zawodowe, odniesione sukcesy, potencjał pracowniczy oraz posiadane kompetencje - uważa Magdalena Jarczak, HR business partner w Comarchu. Dodaje, że rynek o stale zwiększającym się popycie na pracowników tworzy wiele możliwości dla osób konstruktywnych i przedsiębiorczych, z pomysłami, a kreatywność nie ma płci.

Ranking CSR przedsiębiorstw w Polsce

@RY1@i02/2015/014/i02.2015.014.000001000.101.jpg@RY2@

Zapraszamy do udziału w IX edycji Rankingu Odpowiedzialnych Firm.

Ranking jest sporządzany na podstawie wypełnionej i przesłanej do redakcji DGP ankiety. W tegorocznej ankiecie zawartych jest 60 pytań zamkniętych, jednokrotnego wyboru, z następujących pięciu obszarów CSR: odpowiedzialne przywództwo, zaangażowanie społeczne, komunikacja z interesariuszami, innowacyjność społeczna oraz odpowiedzialne zarządzanie.

Termin nadsyłania ankiet upływa 6 lutego 2015.

Piotr Dziubak

Jakub Kapiszewski

dgp@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.