Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Technologie

Holenderski biznes i polska uczelnia łączą siły

Ten tekst przeczytasz w 21 minut

Politechnika Śląska i firma Philips rozpoczynają współpracę przy tworzeniu innowacyjnych rozwiązań z dziedziny medycyny i sportu. Zyskać mają szpitale i pacjenci, ale projekt ma także charakter biznesowy - może pobudzić przedsiębiorczość

Do 2020 r. w Zabrzu ma powstać nowoczesne centrum badawcze, w którego skład wejdzie 11 laboratoriów. Śląskie Centrum Inżynierskiego Wspomagania Medycyny i Sportu jest wspólną inicjatywą Politechniki Śląskiej i firmy Philips. Projekt o wartości 90 mln zł zostanie sfinansowany w 20 proc. przez holenderską firmę, a w pozostałej części z unijnego Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020. Prace nad przedsięwzięciem powstającym w ramach kluczowego dla województwa projektu Assist Med Sport Silesia ruszą w przyszłym roku. Zakończenie jest przewidziane w ciągu dwóch lat. Wówczas też zostaną otwarte laboratoria, do których dostęp będą mieli naukowcy ze śląskiej uczelni oraz zewnętrzne firmy działające w obszarze inżynierii biomedycznej.

Pomysłodawcy tłumaczą, że jest to pierwsza tak szeroko zakrojona inicjatywa w Polsce. Ukierunkowana jest na usprawnienie opieki nad pacjentem, od profilaktyki i diagnostyki aż po hospitalizację i leczenie. W laboratoriach, które powstaną na Wydziale Inżynierii Biomedycznej, będą realizowane m.in. badania nad innowacyjnymi technologiami z zakresu biomateriałów, biomechatroniki, co w praktyce przełoży się na opracowanie m.in. nowych implantów, lepiej tolerowanych przez pacjentów, czy kapsułek, z których leki będą uwalniane z większą precyzją, np. jeśli chodzi o czas. Innowacje mają dotyczyć rozwiązań, które umożliwią zdalną komunikację z pacjentem, nie tylko w zakresie porad, ale i diagnostyki. Długofalowym celem jest bowiem stworzenie rozwiązań, które będą przydatne w służbie zdrowia. Skorzystają pacjenci, a także lekarze i personel medyczny w regionie i w całym kraju.

Spersonalizowana endoproteza

Wiele projektów, nad którymi rozpoczęto prace na Politechnice Śląskiej, będzie mogło być kontynuowanych na bardziej zaawansowanym poziomie. Jednym z nich jest promocja zdrowego stylu życia wśród młodych ludzi. Może to być realizowane m.in. przez gry komputerowe, które będą zmuszały młodzież do... ruchu. Gra może być skonstruowana tak, aby rejestrować ruch i diagnozować problemy zdrowotne, a docelowo tak dostosowywać ruchy dziecka w czasie zabawy, żeby niwelować nieprawidłowości.

- Taka rehabilitacja jest o wiele skuteczniejsza niż zwykłe ćwiczenia. Dlatego pracujemy nad tego rodzaju rozwiązaniami. Nie tylko zresztą dla dzieci, ale także dla osób starszych - mówi prof. Marek Gzik, dziekan Wydziału Inżynierii Biomedycznej Politechniki Śląskiej,

Jak zauważa Reinier Schlatmann, prezes zarządu Philips na Europę Środkowo-Wschodnią, prace prowadzone w ramach centrum będą dotyczyły także rozwoju technologii wirtualnej rzeczywistości w diagnostyce i terapii czy szybkiego prototypowania z wykorzystaniem druku 3D. Mogą być one wykorzystane przy tworzeniu spersonalizowanych implantów. W laboratorium będzie można prowadzić badania dotyczące powierzchni wykorzystywanego do ich produkcji materiału (tak aby był dostosowany do potrzeb chorego: inny np. dla osób z osteoporozą, inny dla osoby zdrowej) czy też struktury (tak aby wszczepiona endoproteza nie była np. zbyt sztywna). - Jeżeli trzeba wszczepić endoprotezę osobie ze szpotawością kończyn dolnych i uszkodzeniem kręgosłupa, na pewno będzie ona musiała wykazywać bardzo konkretne cechy, nie da się wyprodukować jednego uniwersalnego modelu - dodaje prof. Marcin Kaczmarek, prodziekan ds. rozwoju i współpracy z przemysłem na Wydziale Inżynierii Biomedycznej Politechniki Śląskiej.

Laboratorium będzie też idealnym miejscem do prowadzenia badań z pogranicza medycyny. Już dziś na wydziale trwają prace nad oceną psychofizyczną użytkowników, umożliwiające zaprojektowanie samochodu tak, by mógł reagować np. na zamykanie oczu przez kierowcę podczas jazdy.

Know-how

- Politechnika Śląska to uczelnia, której pracownicy mają unikalną wiedzę techniczną, szczególnie z zakresu inżynierii biomedycznej. Jestem przekonany, że ta wiedza w połączeniu z naszym potencjałem w zakresie innowacji technologicznych w ochronie zdrowia przyczyni się do stworzenia wyspecjalizowanego systemu opieki zdrowotnej, na którym skorzystają przede wszystkim pacjenci - tłumaczy Reinier Schlatmann, podkreślając, że wkład firmy Philips nie kończy się na przekazaniu pieniędzy na inwestycje. Firma będzie dostarczać centrum również gotowe rozwiązania służące poprawie opieki nad pacjentem, a także wiedzę i know-how. - Nasi specjaliści z zakresu badań, rozwoju i innowacji chętnie podzielą się swoimi doświadczeniami z polskimi studentami i młodymi naukowcami, aby w ten sposób pomóc w rozwoju polskich badań. Chcemy, by polscy klinicyści i badacze opieki zdrowotnej mieli dostęp do najnowocześniejszych rozwiązań umożliwiających precyzyjną diagnozę i indywidualną terapię, pozwalającą jak najszybciej powrócić do zdrowia - podkreśla Schlatmann.

Politechnika Śląska to pierwsza uczelnia w tym rejonie Europy, z którą Philips nawiązał współpracę. Wspólnie wypracowane rozwiązania mogą być przenoszone do innych krajów Europy Środkowo-Wschodniej.

Komercjalizacja

Dziekan Marek Gzik przekonuje, że korzyści będą obopólne: z jednej strony prowadzone wspólnie z firmą badania, ale także kształcenie na potrzeby spółki, która jest obecnie gigantem, jeżeli chodzi o wytwarzanie sprzętu medycznego. Już teraz Politechnika z firmą Philips pracują nad wspólnymi projektami - jednym z nich jest międzynarodowe przedsięwzięcie "hospital to home" za kilkadziesiąt milionów euro, pozwalające na to, żeby dzięki rozwiązaniom telemedycznym prowadzić zaawansowaną kontrolę pacjenta w warunkach domowych. Utworzenie laboratorium to kolejny krok, aby tę współpracę między firmą i uczelnią poszerzyć.

Nowością Assist Med Sport Silesia jest także to, że kładzie on nacisk na komercjalizację - w 60 proc. ma być niekomercyjny, głównie poświęcony prowadzeniu badań i rozwojowi kadry naukowej. Ale w pozostałych 40 proc. ma być wykorzystywany biznesowo. W jaki sposób? - Możemy sprzedawać licencje na nowe technologie stworzone w laboratorium, tu będzie można realizować granty czy też po prostu wynajmować sale albo personel do pracy nad nowymi projektami - wylicza prof. Marcin Kaczmarek.

Choć celem nadrzędnym projektu jest jego komercyjne wykorzystanie, to z założenia każdy ma mieć do niego dostęp. Dlatego zasady współpracy, również te finansowe, będą uzależnione od projektu, który firma będzie chciała realizować, a dokładnie jak przełoży się on na lokalny czy wręcz ogólnopolski rynek medyczny. Z efektów prac naukowców mają również korzystać szpitale i pacjenci. Już teraz uczelnia współpracuje ze śląskimi placówkami - Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka w Katowicach czy szpitalem geriatrycznym.

- Choć jesteśmy młodym oddziałem, bo powstaliśmy siedem lat temu, to jesteśmy jedyni w Polsce, którzy realizują tego rodzaju inicjatywy. I już udało nam się kilka patentów skomercjalizować, m.in. opracowany przez profesora Dominika Spinczyka, pracownika Wydziału Inżynierii Biomedycznej Politechniki Śląskiej, system śródoperacyjnej nawigacji obrazowej, pozwalający na lokalizację tkanki chorobowej, a następnie prowadzenie narzędzi chirurgicznych w celu przeprowadzenia jak najmniej inwazyjnego zabiegu usunięcia guza z wątroby.

Bliżej Holandii

W ramach projektu dojdzie także do nawiązania długoterminowej współpracy z holenderską uczelnią Nyenrode Business Universiteit w Breukelen w sferze wsparcia biznesowego, aktywności dydaktycznej i badawczej z elementami zarządzania jednostkami służby zdrowia oraz prowadzenia projektów Bio-IT. W ramach przedsięwzięcia przewiduje się przygotowanie i uruchomienie wspólnych studiów, wymianę studentów oraz wykładowców, a także rozwijanie aktywności związanej z efektywnym, nowoczesnym zarządzaniem jednostkami służby zdrowia. Jak przekonuje prof. Gzik, będzie można również prowadzić międzynarodowe projekty z holenderskimi inżynierami. Tym bardziej że oni również współpracują z Philipsem.

@RY1@i02/2017/057/i02.2017.057.000000900.801.jpg@RY2@

fot. materiały prasowe

OPINIA

Chcemy poprawiać jakość życia

@RY1@i02/2017/057/i02.2017.057.000000900.803.jpg@RY2@

Reinier Schlatmann, prezes zarządu Philips na Europę Środkowo-Wschodnią

Śląskie Centrum Inżynierskiego Wspomagania Medycyny i Sportu to nasz pierwszy tego typu projekt, nie tylko na Śląsku, ale także w Polsce i całej Europie Środkowo-Wschodniej. Jako partner chcemy stworzyć program badań, poznać potrzeby zdrowotne regionu i wspólnie z Politechniką Śląską opracowywać rozwiązania odpowiednie dla szpitali na Śląsku. Skupimy się na projektach cyfrowych, przeznaczonych dla szpitali, oraz na rozwoju koordynowanej opieki zdrowotnej. Wszystko po to, aby zwiększyć skuteczność systemu ochrony zdrowia, poprawić jakość opieki i satysfakcję pacjentów. Śląsk jest dla nas bardzo ważnym regionem, nie tylko z uwagi na dużą liczbę mieszkańców, gęstą sieć szpitali regionalnych, ale także na charakterystykę epidemiologiczną i demograficzną. Jestem przekonany, że nasza współpraca z Politechniką Śląską pozwoli na wprowadzenie istotnych innowacji na wszystkich etapach procesu ochrony zdrowia, od profilaktyki poprzez diagnostykę po leczenie i opiekę domową nad pacjentem, co z pewnością wpłynie na stworzenie regionalnego ekosystemu i poprawę jakości życia ludzi.

OPINIA

Stajemy się jednym z najmocniejszych ośrodków w Polsce

@RY1@i02/2017/057/i02.2017.057.000000900.802.jpg@RY2@

Prof. dr hab. inż. Marek Gzik, dziekan Wydziału Inżynierii Biomedycznej, kierownik Katedry Biomechatroniki, Politechnika Śląska

Trudno sobie wyobrazić nowoczesną diagnostykę i terapię bez osiągnięć inżynierii biomedycznej. Techniczne wsparcie dla medycyny wyznacza współcześnie poziom trudności operacji wykonywanych z sukcesem. W Polsce w okresie komunizmu inżynieria biomedyczna była stosunkowo mało promowaną dziedziną nauki. Mamy do nadrobienia zaległości w stosunku do krajów zachodnich, które od wielu lat inwestują i rozwijają techniczne zaplecze medycyny.

Wydział Inżynierii Biomedycznej Politechniki Śląskiej jako jedyny tego rodzaju w Polsce ma kategorię naukową A (oznacza to, że wydział reprezentuje wysoki poziom naukowy), jest atrakcyjną jednostką dydaktyczną, a dzięki współpracy z firmą Philips stajemy się jednym z najsilniejszych ośrodków rozwoju techniki dla medycyny w Polsce.

Społeczne oczekiwanie nowych i bardziej skutecznych metod leczenia, starzejące się społeczeństwo to czynniki wpływające na dynamiczny rozwój inżynierii biomedycznej w Polsce. Technika w codziennej pracy lekarzy jest wsparciem dla wielu wykonywanych procedur medycznych. Niemniej udział lekarza jest konieczny. Mogę sobie jednak wyobrazić, że część procedur w niedalekiej przyszłości będą bez udziału lekarzy wykonywać odpowiednio zautomatyzowane systemy.

Magdalena Biernacka, Kinga Rowińska

Materiał powstał we współpracy z Politechniką Śląską i Philips Polska

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.