Osiem polskich nadziei w medycynie
„Go AI or go home” – dało się słyszeć na tegorocznym Impact’19, sztuczna inteligencja zdobywa bowiem szturmem kolejne przyczółki. Tą ścieżką idzie także Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (NCBR), wykładając dziesiątki milionów złotych na inteligentne projekty z potencjałem zmiany globalnego obrazu sektora zdrowia
Suche liczby nie pozostawiają wątpliwości: według analiz, np. McKinseya, do 2030 r. AI wpompuje w globalną gospodarkę 13 bln dol. Na domiar dobrego, do końca nadchodzącej dekady aż 70 proc. firm wdroży u siebie przynajmniej jedną formę sztucznej inteligencji. Także na poziomie państw gra toczy się o wielką stawkę – urządzenia i usługi oparte na uczeniu maszynowym i algorytmach samouczących mają być nową elektrycznością, budulcem trwałych przewag narodowych gospodarek. Tu o swoje miejsce chce powalczyć również Polska, szykując własną strategię rozwoju AI. Już teraz wiadomo, że jedną z jej osi będą innowacje wykuwane na linii nauka – biznes. A jeśli tak, to na pierwszy plan wysuwa się NCBR.
– Od ponad 10 lat istnienia NCBR dąży do ścisłej współpracy nauki z biznesem przy tworzeniu innowacji. Widzimy wyraźnie, że nauka i biznes już wzajemnie się rozpoznały i wiedzą, że aby współpracować, kluczowa jest umiejętność zadania odpowiedniego pytania. To jest zadanie biznesu, który musi umieć sformułować pytanie, na które odpowiedzieć może nauka – podkreśla dr inż. Wojciech Kamieniecki, p.o. dyrektora Narodowego Centrum Badań i Rozwoju.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.