Spalarnie śmieci z krajowym wsparciem
Blisko 300 mln zł pożyczki udzielił Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na współfinansowanie budowy spalarni odpadów w Gdańsku. Inwestycja otrzymała wcześniej około 270 mln zł z unijnego Funduszu Spójności (w ramach kończącej się perspektywy 2014–2020).
Przedstawiciele NFOŚiGW zaznaczają, że dziś spalamy ponad 1,1 mln ton odpadów, co stanowi ok. 10 proc. strumienia, a dozwolony próg to 30 proc. Dlatego mimo że Komisja Europejska w kolejnej perspektywie finansowej nie będzie wspierać budowy spalarni (także tych spełniających kryteria kogeneracji), na inwestycje w instalacje do termicznego przekształcania odpadów znalazły się pieniądze krajowe.
Część samorządów w budowie instalacji widzi sposób na rozwiązanie problemu rosnącej ilości odpadów komunalnych i kosztów ich zagospodarowania, zwłaszcza frakcji kalorycznej. Nie można jej składować, a nadpodaż winduje ceny na rynku (duża liczba śmieci powoduje, że droższe jest ich przetwarzanie), co przekłada się na wysokość opłat ponoszonych przez mieszkańców. Ministerstwo Klimatu zapowiadało co prawda wiele rozwiązań znoszących czasowo restrykcje, ale projekty póki co nie ujrzały światła dziennego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.