Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Czy polski atom uniknie ryzyka klimatycznego

Elektrownie atomowe coraz częściej narażone są na zalania, huragany, fale upałów czy susze
Elektrownie atomowe coraz częściej narażone są na zalania, huragany, fale upałów czy susze
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Rząd zapewnia, że zabezpieczymy się przed zagrożeniami, które wiszą nad dziesiątkami elektrowni jądrowych w USA

Jak wynika z niedawnego raportu amerykańskiej agencji ratingowej Moody’s, skutki zmian klimatycznych – coraz częstsze zalania, huragany, fale upałów czy susze – mogą w perspektywie najbliższych 10–20 lat zagrozić płynności funkcjonowania blisko połowy amerykańskich mocy jądrowych. A to odbije się na zdolnościach kredytowych wielu operatorów, planujących inwestycje przedłużające życie elektrowni.

USA to największy na świecie producent energii jądrowej – ma 96 reaktorów o łącznej mocy ok. 98 GW. Tymczasem jak podano w raporcie Moody’s, ok. 37 GW mocy narażonych jest na podwyższone ryzyko powodziowe, a instalacjom o mocy ok. 48 GW grożą upały i deficyty wody niezbędnej do chłodzenia reaktorów. „Konsekwencje zmian klimatu mogą wpłynąć na każdy aspekt pracy elektrowni atomowych – od przechowywania paliwa, przez wytwarzanie energii elektrycznej i pary wodnej, po konserwacje urządzeń, systemy bezpieczeństwa i przetwarzanie odpadów” – piszą analitycy Moody’s.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.