To nie jest moda, to jest biznes
Rosnąca z dekady na dekadę troska o środowisko wyzwoliła nowe trendy. Biznes potrzebuje coraz więcej energii i wciąż poszukuje nowych jej źródeł, dokonując postępu technologicznego i cywilizacyjnego. Ale celem tej kosztownej rewolucji jest zysk
Żyjemy w czasach wielu rewolucji – cyfrowej, energetycznej, komunikacyjnej. W gospodarce coraz istotniejszą rolę odgrywają nowe technologie, a kwestie środowiskowe zajmują coraz ważniejsze miejsce w strategiach firm. Dlatego z jednej strony nowe programy i regulacje, które trafiają na czołówki gazet głównie za sprawą astronomicznych kosztów, są przyjmowane ze sceptycyzmem, z drugiej zaś jako szansa – na nową i bardzo prawdopodobne, że zyskowną ścieżkę biznesową.
Polityka klimatyczna wymusza na koncernach paliwowych i energetycznych szukanie nowych nisz, nowych źródeł energii. To prawda, ale nie cała. Owszem kolejne konferencje klimatyczne i wynikające z nich regulacje były impulsem do poszukiwania nowych modeli biznesowych, jednak firmom energetycznym i paliwowym przyświeca ten sam cel, co wszystkim innym przedsiębiorstwom na całym świecie – zysk. A że osiągnięty z mniejszym wpływem na środowisko, to chyba nie powinno być zarzutem.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.