Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Huta i związkowcy piszą listy do rządu

Przedstawiciele ArcelorMittal Poland przekonują, że opłata mocowa oznacza utratę konkurencyjności
Przedstawiciele ArcelorMittal Poland przekonują, że opłata mocowa oznacza utratę konkurencyjności
16 czerwca 2020
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

ArcelorMittal chce odsunięcia w czasie wprowadzenia opłaty mocowej, pracownicy boją się cięć po wypowiedzeniu układu zbiorowego

Odmrażanie gospodarki nie kończy problemów ArcelorMittal Poland (AMP) – firmy skupiającej 70 proc. potencjału polskiego hutnictwa. Największy przedstawiciel najbardziej energochłonnego przemysłu podpisał się pod listem wzywającym rząd do odłożenia w czasie opłaty mocowej. Jej wprowadzenie, według szacunków autorów, podniesie koszty najbardziej energochłonnej części gospodarki nawet o 1 mld zł rocznie już od jesieni 2020 r. Oprócz hutników m.in. branża papiernicza czy chemiczna domagają się jej zawieszenia przynajmniej do końca przyszłego roku. – Ceny energii w Polsce już dziś są wysokie w porównaniu z in nymi państwami, a opłata mocowa jeszcze pogorszy tę sytuację – mówi Stefan Dzienniak, prezes Hutniczej Izby Przemysłowo- -Handlowej (HIPH).

Przedstawiciele AMP przekonują, że opłata mocowa oznacza utratę konkurencyjności i wzrost kosztów dla spółki o kilkadziesiąt milionów złotych rocznie. ‒ Nie widzimy żadnych korzyści z uiszczenia tych opłat. Nie będziemy potrzebować żadnego rynku mocy w kraju, jeśli jego kluczowi uczestnicy, tacy jak przemysł energochłonny, utracą pozycję konkurencyjną, a stal będzie dostarczana z innych krajów – argumentuje Marzena Rogozik z biura prasowego AMP. Dodaje, że pandemia już znacznie obniżyła poziom produkcji w sektorze.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.