Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Lekki powiew optymizmu znad Bałtyku

PGE Baltica zamierza skorzystać z najn owocześniejszej dostępnej technologii turbin, czyli wiatraków o mocy minimum 10 MW
PGE Baltica zamierza skorzystać z najn owocześniejszej dostępnej technologii turbin, czyli wiatraków o mocy minimum 10 MW
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Nasze morze jest nieco mniej wietrzne niż Północne, dlatego polskie farmy wyprodukują mniej energii. Ułatwieniem przy budowie będą mniejsze fale

Spółka celowa PGE, realizująca program offshorowy na Bałtyku, zakończyła właśnie dwuletnie badanie wiatru na tym akwenie. Przybliża ją to do uzyskania pozwolenia na budowę dwóch pierwszych farm wiatrowych. Podobne badanie ma już za sobą Pol energia, w trakcie jest Orlen.

– To badanie jest z wielu względów ważne: pozwoli potwierdzić dobrą wietrzność, dopasować model turbiny do warunków wiatrowych, a także zoptymalizować ich rozmieszczenie. Zamierzamy skorzystać z najnowocześniejszej dostępnej technologii turbin, czyli wiatraków o mocy minimum 10 MW. Niebawem będziemy przeprowadzać też analizy metereologiczno-oceanograficzne – mówi DGP Monika Morawiecka, prezes PGE Baltica. Analizy te obejmują fale i prądy morskie i pozwolą zaprojektować odpowiednio wytrzymałe fundamenty, które będą musiały sprostać nawet najsilniejszym sztormom.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.