Renesans dwóch prędkości
Nowe elektrownie jądrowe realizowane są wciąż głównie na bazie technologii chińskich i rosyjskich. Europa stawia raczej na wydłużenie pracy istniejących jednostek
Polski projekt jądrowy ma się wpisać w prorokowany w branży światowy renesans tej technologii – przekonywał we wczorajszej rozmowie z DGP prezes spółki odpowiedzialnej za realizacje rządowych planów atomowych Tomasz Stępień. Postanowiliśmy sprawdzić, czy pozytywny trend w branży faktycznie widać. I jak przekłada się on na sytuację koncernów, które mogą budować elektrownie w Polsce.
Według aktualnych danych Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej w tym roku przyłączono do sieci ok. 7,4 GW źródeł jądrowych, a w budowie na całym świecie jest dziś kolejnych prawie 60 GW. Ukończenie tych trwających jeszcze inwestycji oznaczać będzie zwiększenie istniejących mocy o ok. 15 proc.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.