Pieniądze z KPO na sieć przesyłową
Polskie Sieci Elektroenergetyczne czekają potężne inwestycje, z których część trafi na ścianę wschodnią. Dziś prezes spółki określa ją jako „energetyczną pustynię”. PSE podpisały właśnie rekordową umowę na finansowanie rozwoju z pieniędzy z KPO
Polskie Sieci Elektroenergetyczne podpisały z Bankiem Gospodarstwa Krajowego umowę na 10,8 mld zł w ramach pożyczki z Krajowego Planu Odbudowy i Zwiększania Odporności. Jest to jednocześnie część Funduszu Wsparcia Energetyki powołanego przez BGK i Ministerstwo Klimatu i Środowiska w 2024 r., którego całkowity budżet to 70 mld zł. Jak informuje PSE, to największa kwota pozyskana dotychczas przez tę spółkę w ramach finansowania ze środków Unii Europejskiej. Pożyczka dla PSE jest oprocentowana na 0,5 proc. i ma być spłacona do 2050 r. Jednocześnie PSE może liczyć na zwiększenie jej wartości do 32 mld zł, jeśli w ramach KPO środki będą dostępne.
– Mówimy o gigantycznych nakładach, które są możliwe dzisiaj w Polsce, jeśli chodzi o stabilne sieci elektroenergetyczne, które wymagają gigantycznych inwestycji. One stają się od wielu miesięcy faktem. Mówimy o morzu pieniędzy zorganizowanych dzięki odblokowaniu KPO – mówił podczas konferencji premier Donald Tusk. Dodał, że wcześniej beneficjentami kredytów z KPO były też m.in. Tauron, Energa czy Enea. Donald Tusk stwierdził, że jest to „kluczowa część tego, co nazywamy pakietem antyblackoutowym”.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.