Rachunki za prąd mają być teraz zrozumiałe
Faktura za energię elektryczną ma zawierać przejrzyste podsumowanie, które ułatwi odbiorcom m.in. podjęcie decyzji o zmianie sprzedawcy prądu. W I kw. 2025 r. zdecydowało się na to o 27 proc. mniej niż rok wcześniej
Projekt został przyjęty we wtorek przez Radę Ministrów. W ocenie skutków regulacji czytamy, że „faktury przekazywane do odbiorców końcowych energii elektrycznej są zróżnicowane pod względem stopnia czytelności, co ma odzwierciedlenie w skargach i zapytaniach konsumentów”. Ministerstwo Klimatu i Środowiska zauważa, że odbiorcy prądu mają spore trudności ze zrozumieniem poszczególnych pozycji na rachunku, a na jego pierwszych stronach uwzględniane są składowe, na które odbiorca nie ma wpływu. Po zmianie przepisów sprzedawcy energii mają dołączać do faktury podsumowanie najważniejszych informacji „wyrażone w języku niespecjalistycznym”, w tym łączną kwotę do zapłaty, opłatę za część obrotową i kwotę do zapłaty za dystrybucję energii. Według MKiŚ wyodrębnienie kwoty obrotu energią elektryczną może przyczynić się do „właściwej decyzji odnośnie ewentualnej zmiany sprzedawcy energii elektrycznej”.
Możliwość zmiany sprzedawcy energii wprowadzono w 2007 r. Jak wynika z zeszłotygodniowego podsumowania Urzędu Regulacji Energetyki, od tamtej pory zdecydowało się na to ponad milion odbiorców, w tym ponad 792 tys. klientów indywidualnych. W I kw. 2025 r. sprzedawcę zmieniło 14,2 tys. odbiorców, czyli o ponad 27 proc. mniej niż w analogicznym okresie 2024 r. Rekordowy na przestrzeni ostatnich lat był I kw. 2017 r. – zdecydowało się na to wtedy 30,5 tys. odbiorców. „Na decyzję o zmianie sprzedawcy wpływa kilka istotnych czynników, m.in.: poziom świadomości klientów i ich motywacja do zmiany, a także brak skomplikowanych procedur oraz dostępność konkurencyjnych ofert na rynku” – wskazuje URE.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.