Nowy sposób na energię
Nowatorska idea zagospodarowania nadwyżek energii pochodzących z OZE może się przydać nie tylko polskiej energetyce
Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że mamy do czynienia z opowieścią o zasilanych zieloną energią elektrolizerach, które wytwarzają wodór z wody. Ten jest paliwem idealnym – w wyniku jego spalania powstaje jedynie woda. Ale koncepcja wytwarzania i magazynowania energii opracowana przez naukowców z Politechniki Warszawskiej jest znacznie bardziej rozbudowana. – Przeprowadzanie elektrolizy i wytwarzanie wodoru przy wykorzystaniu energii z OZE nie jest nowe. Nowością jest fakt, że proponujemy wykorzystanie też powstającego w tym procesie tlenu – mówi dr Aleksandra Dzido. To bardzo istotne, bo tlenu jest osiem razy więcej niż wodoru, tak bowiem wynika z budowy cząsteczki wody. – W standardowym podejściu nie wiadomo, co z tym tlenem zrobić – dodaje prof. Piotr Krawczyk.
Dlatego naukowcy z PW zaproponowali układ składający się z dwóch części: w tej drugiej też ma być produkowany prąd – tym razem tradycyjnie – poprzez spalanie gazu ziemnego lub węgla. – W powietrzu zawartość tlenu wynosi zaledwie 21 proc., 78 proc. to azot, reszta to pozostałe składniki. Jeśli zaczniemy spalać gaz ziemny w czystym tlenie, otrzymamy dwutlenek węgla i trochę wody. Ze strumienia spalin łatwo ją wykroplić. Na koniec dostaniemy w zasadzie czysty CO2, który możemy wykorzystać do celów technologicznych, np. gazowania napojów czy wytwarzania paliw syntetycznych, bez emisji do atmosfery – mówi dr Dzido. Dzięki temu cały proces jest zeroemisyjny.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.