Ceny gazu w Europie lecą w dół
Inwestorzy coraz częściej biorą pod uwagę scenariusz, w którym na ukraińskim froncie dojdzie przynajmniej do zawieszenia broni, a dostawy surowca na unijny rynek z Rosji wzrosną
Odkąd 12 lutego prezydent USA Donald Trump, po swojej rozmowie telefonicznej z przywódcą Rosji Władimirem Putinem poinformował o „natychmiastowym” rozpoczęciu rozmów prowadzących do zatrzymania wojny w Ukrainie, dziewięć z 10 sesji na europejskim rynku gazu zakończyło się spadkiem notowań. Kluczowy z punktu widzenia przemysłu surowiec potaniał w tym czasie o ponad 25 proc. To efekt spekulacji, że przerwanie walk w Ukrainie oznaczać będzie zwiększenie dostaw rosyjskiego gazu do Unii Europejskiej.
Rosja jest w stanie zapewnić najtańsze dostawy gazu do Europy, a szacowany koszt surowca to mniej niż 10 euro za MWh. Zwiększenie przepływów ze Wschodu znacznie obniżyłoby ceny gazu i prądu – napisali ekonomiści Goldman Sachs w raporcie opublikowanym w zeszłym tygodniu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.