Głód energii, który (na razie) nie nadszedł. Kiedy elektryfikacja UE nabierze tempa?
Prognozowany przez wiele ośrodków wzrost zapotrzebowania na energię w gospodarce europejskiej – napędzany przez jej elektryfikację – odsuwa się w czasie. Na czoło peletonu w globalnym wyścigu wysuwają się m.in. USA i Chiny.
Według opracowanego przez Komisję Europejską w 2023 r. planu działania na rzecz sieci w perspektywie 2030 r. zakładano wzrost zapotrzebowania na prąd w gospodarce UE na gigantyczną skalę – o 60 proc. do końca dekady. Od tego czasu faktyczne zużycie, według różnych ośrodków, drgnęło w minimalnym stopniu, zaledwie o 0,5–2,5 proc., i pozostaje niższe od tego notowanego przed kaskadą kryzysów, które dotknęły Europę w latach 2020-22.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.