Gaz: Polska nie może liczyć na interwencję Unii
Komisja Europejska przekaże dziś do Rady Unii Europejskiej projekt rozporządzenia, które ma zapewnić krajom Unii bezpieczeństwo energetyczne. Chodzi głównie o dostawy gazu z Rosji. Wszystko wskazuje na to, że nowe przepisy nie zapewnią jednak Polsce dostatecznej ochrony.
Unijni urzędnicy przyznają nieoficjalnie, że Rada będzie dążyć do złagodzenia proponowanych w projekcie zmian, które zakładają, że wniosek tylko jednego państwa pozbawionego pełnych dostaw gazu ma pozwalać na uruchomienie interwencji Unii. Mechanizmy interwencyjne nie leżą jednak w interesie dużych krajów, takich jak Niemcy, niezależnych od rosyjskiego gazu.
Zdaniem Andrzeja Sikory, dyrektora Instytutu Studiów Energetycznych, nie ma co liczyć, że nowe przepisy zapobiegną kolejnym kryzysom, podobnym do tego, z którym mieliśmy do czynienia na początku roku.
Zmiana prawa w Unii Europejskiej zbiega się z innym istotnym dla Polski wydarzeniem: dziś w Moskwie ma zostać parafowane międzyrządowe porozumienie w sprawie dostaw gazu do Polski w latach 2010–2012 rurociągiem jamalskim. Oficjalne podpisanie porozumienia ma nastąpić podczas wrześniowej wizyty premiera Władimira Putina w Polsce.
strona A5
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.