Azerowie będą sprzedawać Rosji dwa razy więcej gazu
Azerbejdżan zwiększy o 100 proc. dostawy gazu do Rosji - poinformował w sobotę SOCAR, miejscowy monopolista w handlu błękitnym paliwem.
Decyzja Baku może zagrozić unijnym planom budowy rurociągu Nabucco, który ma dostarczać gaz do Europy z pominięciem Rosji.
Do tej pory Baku dostarczało północnemu sąsiadowi ok. 500 mln m sześc. gazu rocznie. - Azerbejdżan ma możliwości zwiększenia tej ilości. W 2010 r. dostarczymy 1 mld m sześc. - ogłosił szef SOCAR Rownag Abdułłajew. Dla Europy to sygnał ostrzegawczy, ponieważ może się okazać, że kaspijskiemu państwu zabraknie gazu na zapełnienie projektowanego Nabucco. - Wokół tego projektu wyrosło mnóstwo spekulacji, ale bardzo niewiele się dzieje - skarżył się w Wigilię azerski prezydent Ilham Alijew w rozmowie z rosyjskim kanałem Wiesti.
Eksperci uspokajają jednak, że sobotnia decyzja nie oznacza zerwania współpracy Baku z Zachodem. Azerbejdżan, bogaty w surowce energetyczne, od lat zręcznie lawiruje między Moskwą a Brukselą, nie pozwalając zdominować się żadnemu z partnerów.
, day.az
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu