Obowiązek w stylu wolnym
Nie wiem, co się dokładnie stało wczoraj w Sejmie, że posłowie dali firmom energetycznym wolną rękę w sprawie sprzedaży prądu przez giełdę. Sprawa jest dziwna, bo Komisja Gospodarki przyjęła projekt, który na elektrownie nakładał obowiązek sprzedaży przez giełdę. Według relacji posłów do zmiany frontu w klubach rządzącej koalicji doszło wskutek interwencji wicepremiera Waldemara Pawlaka. To resort gospodarki kierowany przez wicepremiera przygotowywał zmiany prawa i nawet przez moment nie udawał, że popiera lub że może poprzeć bezwzględny obowiązek sprzedaży prądu przez giełdę. Jeśli nic się już nie zmieni w prawie, to na rynku też niewiele się zmieni. Energetycy, mając prawo wyboru sposobu sprzedaży przez giełdę i platformy internetowe - a tak ma być - wybiorą platformy. Sprzedają na nich już teraz. Różnica polega tylko na tym, że wyboru będą musieli dokonać wszyscy producenci.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.