Obowiązek w stylu wolnym
Nie wiem, co się dokładnie stało wczoraj w Sejmie, że posłowie dali firmom energetycznym wolną rękę w sprawie sprzedaży prądu przez giełdę. Sprawa jest dziwna, bo Komisja Gospodarki przyjęła projekt, który na elektrownie nakładał obowiązek sprzedaży przez giełdę. Według relacji posłów do zmiany frontu w klubach rządzącej koalicji doszło wskutek interwencji wicepremiera Waldemara Pawlaka. To resort gospodarki kierowany przez wicepremiera przygotowywał zmiany prawa i nawet przez moment nie udawał, że popiera lub że może poprzeć bezwzględny obowiązek sprzedaży prądu przez giełdę. Jeśli nic się już nie zmieni w prawie, to na rynku też niewiele się zmieni. Energetycy, mając prawo wyboru sposobu sprzedaży przez giełdę i platformy internetowe - a tak ma być - wybiorą platformy. Sprzedają na nich już teraz. Różnica polega tylko na tym, że wyboru będą musieli dokonać wszyscy producenci.
@RY1@i02/2009/237/i02.2009.237.166.002b.001.jpg@RY2@
Ireneusz Chojnacki
ireneusz.chojnacki@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu