Jak sfinansować budowę pierwszej w Polsce elektrowni atomowej
Do 2020 r. rząd chce zbudować pierwszą siłownię jądrową o mocy 3 tys. MW i zakłada, że inwestycja ta pochłonie 100 mld zł. Skąd wziąć tak ogromne środki, skoro PGE - preferowany przez rząd inwestor - ich nie ma, a zadłużenie sektora finansów publicznych wyklucza zasilenie tej inwestycji środkami publicznymi
Popatrzmy na fakty. Budowa pierwszej elektrowni jądrowej, czyli inwestycja o wartości 100 mld zł, ma być zrealizowana przez spółkę, której suma bilansowa wynosi 52 mld zł, wartość księgowa 39 mld, kapitalizacja 35 mld, dług netto praktycznie zero. Taką spółką jest PGE, która obecnie ma 12,2 GW zainstalowanej mocy i dla której paliwem pierwotnym w 94 proc. jest węgiel brunatny i kamienny. Spółka generuje ok. 8 mld EBITDA rocznie. Kapitałochłonność zainstalowanej mocy wynosi ok. 3,5 mld zł/1 GW z zaznaczeniem, że są to moce znacząco zamortyzowane. Kapitałochłonność nowych mocy konwencjonalnych wynosi między 4 a 6 mld zł/1 GW (odpowiednio gaz i węgiel).
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.