Samoloty latające na cukier
Brazylijski Embraer oraz amerykański Boeing poinformowały o sfinansowaniu projektu mającego zaowocować stworzeniem paliwa lotniczego produkowanego z trzciny cukrowej. Do tych badań, określanych przez samych fundatorów jako przełomowe, dorzucił się również Międzyamerykański Bank Rozwoju (IDB). - Nowe technologie, którymi dysponujemy, są bardzo obiecujące. A jeśli dodamy do tego doświadczenie Brazylii, której w dużej mierze udało się porzucić benzynę i ropę na rzecz etanolu produkowanego z trzciny cukrowej, możemy być pewni sukcesu - głosi oświadczenie IDB . Jeśli uda się opracować recepturę nowego paliwa lotniczego, będzie ono produkowane w Brazylii. Ale nie przez miejscową firmę, ale przez kalifornijski koncern Amyris, który dwa lata temu otworzył koło Sao Paulo zakład produkcji etanolu z trzciny cukrowej.
Choć nadzór nad projektem ma sprawować ekologiczna organizacja WWF, która z zadowoleniem przyjęła starania największych koncernów lotniczych świata, produkcja paliwa lotniczego z trzciny cukrowej wcale nie oznacza samych korzyści dla środowiska. Gdy przed kilkoma laty moda na biopaliwa ogarnęła świat, na potęgę obsiewano pola rzepakiem (Brazylia) oraz palmami (Malezja, Indonezja) oraz karczowano lasy pod ich nowe uprawy, za które płacono gigantyczne pieniądze. To z kolei spowodowało klęskę głodu w latach 2007 - 2008, bo gwałtownie spadł areał zbóż przeznaczonych do spożycia.
oprac. pc
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu