Gazprom przed Komisją Europejską ucieka do Szwajcarii
Energetyka
Koncern wybrał Szwajcarię na nową siedzibę dla swoich europejskich spółek. Liczy, że dzięki temu posunięciu usunie swoje aktywa spod jurysdykcji prawa unijnego - podaje rosyjska agencja informacyjna Interfax. Komisja Europejska prowadzi postępowanie, które ma udowodnić, że koncern stosuje praktyki monopolistyczne.
Wcześniej kierownictwo Gazpromu zapowiadało restrukturyzację europejskich spółek, by obronić je przed działaniem Trzeciego Pakietu Energetycznego zakazującego dostawcom gazu władania infrastrukturą przesyłową. Ma to zapewnić wolny dostęp do rury różnym graczom, co sprzyja liberalizacji rynku gazu w UE.
Zgodnie z zatwierdzoną pod koniec września strategią restrukturyzacji Gazpromu europejskie aktywa mają być podzielone na sprzedaż i logistykę, ale nadal pozostaną w strukturze własnościowej Gazpromu. Zbytem rosyjskiego gazu zajmie się GMT Holding. Będzie oddzielony od swojego dzisiejszego właściciela - Gazprom Germania GmbH, do którego należy część europejskich rurociągów i magazynów gazu - i przekazany w bezpośrednie władanie Moskwy. Infrastrukturalne aktywa niemieckiej spółki ma przejąć z kolei zupełnie nowa firma Gazprom Storages & Transport, która również będzie zarządzana z Moskwy. Zdaniem koncernu takie kroki powinny zaspokoić pretensje UE.
Obie te firmy będą miały swoją siedzibę w Zurychu. - Jeżeli biura zostaną przeniesione do Szwajcarii, to Komisja Europejska fizycznie nie będzie w stanie przejąć jakichkolwiek dokumentów - uważa analityk rynku energetycznego Michaił Korczemkin. Ochrona dokumentacji to maksimum tego, co może zrobić rosyjski koncern.
Nino Dżikija
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu