Dziennik Gazeta Prawana logo

Opóźniony gazoport, nie ma koordynatora łupków

29 czerwca 2018

Władzomierz

W tym tygodniu Władzomierz skupił się na obietnicach złożonych przez PO w programie wyborczym, dotyczących powołania koordynatora ds. gazu łupkowego, budowy nowych połączeń gazowych i dokończenia budowy gazoportu. Sprawdziliśmy, na jakim etapie realizacji się znajdują.

Nie oddadzą terenu

Stanowisko to miało skupić rozrzucone po kilku instytucjach kompetencje w kwestii łupków, co umożliwiłoby szybszą eksploatację złóż. Rada Ministrów wydała rozporządzenie tworzące stanowisko w ub.r. I do dziś nikt go nie objął, choć mówiło się, że przypadnie głównemu geologowi kraju Piotrowi Woźniakowi. - Brak osoby zarządzającej największym projektem, kosztującym tyle co kilka elektrowni atomowych, jest zadziwiający - ocenia Andrzej Sikora z Instytutu Studiów Energetycznych. Powołanie koordynatora nie udało się zapewne dlatego, że jego kompetencje kolidowałyby z wieloma instytucjami, w tym z resortami skarbu, gospodarki, a nawet Agencją Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Nie na rękę jest im rezygnowanie z uprawnień na rzecz koordynatora.

Ocena: obietnica złamana

Połączenia w lesie

Perspektywy budowy połączeń gazowych z Litwą i Słowacją są, choć nie wiadomo, kiedy inwestycje ruszą. Obydwie są na bardzo wczesnym etapie. Studium wykonalności połączenia z Litwą zakończyło się w maju, zaś na studium interkonektora ze Słowacją Unia dopiero przyznała finansowanie. Obydwa połączenia mają znaczenie strategiczne. To z Litwą ma mieć przepustowość 5 mld m sześc. rocznie, co odpowiada mniej więcej rocznemu zapotrzebowaniu na gaz we wszystkich krajach nadbałtyckich: na Litwie, Łotwie i w Estonii. To ze Słowacją ma być elementem projektowanego w Europie korytarza gazowego Północ - Południe łączącego gazoport w Świnoujściu z podobnym obiektem w Chorwacji.

Ocena: czekamy na konkrety

Tylko falochron

Postępy na budowie terminalu w Świnoujściu są, ale nie tak szybkie, jak oczekiwano. Chociaż falochron ukończono przed czasem, to projekt jest opóźniony o jakieś pół roku. Zdaniem eksperta rynku energii Andrzeja Szcześniaka to początek problemów. - Katarski gaz, który do nas przypłynie, jest za drogi i nie wiadomo, czy uda nam się wynegocjować obniżenie ceny. Poza tym port nie rozwiązuje dwóch najważniejszych problemów polskiej polityki gazowej: Rosji i włączenia się w gazowy rynek europejski - mówi ekspert.

Ocena: inwestycja w realizacji

Patrzymy rządowi na ręce i oceniamy

Władzomierz to wspólny projekt Dziennika Gazety Prawnej i organizacji twórczej ludzi mediów Press Club Polska. Jego celem jest weryfikacja obietnic złożonych wyborcom przez rządzącą koalicję PO-PSL. Do oceny wybrane zostały 164 obietnice, z których do tej pory oceniliśmy 49.

@RY1@i02/2013/135/i02.2013.135.00000020c.802.jpg@RY2@

materiały prasowe

Budowa gazoportu w Świnoujściu

Jakub Kapiszewski

 jakub.kapiszewski@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.