Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Energetyka

Podatek zamiast embarga

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Wobec oporu części państw w sprawie objęcia sankcjami rosyjskich surowców energetycznych rząd Mateusza Morawieckiego chce przekonać UE do innej formy odejścia od dostaw ze Wschodu

Premier, który wczoraj wspólnie z minister klimatu i środowiska Anną Moskwą oraz prezesem PKN Orlen Danielem Obajtkiem przedstawił rządowe pomysły na derusyfikację energetyki, deklaruje, że Polska całkowicie wyeliminuje dostawy rosyjskiego gazu ziemnego i ropy naftowej najpóźniej do końca roku. Wcześniej do Polski ma przestać płynąć węgiel – embargo na ten surowiec ma zostać wprowadzone przepisami ustawy o szczególnych rozwiązaniach w zakresie przeciwdziałania agresji w Ukrainie, której projekt został we wtorek przyjęty przez rząd. W dłuższej perspektywie niezależność Polski – nie tylko od rosyjskich dostaw, lecz także od cen surowców – budować ma rozwój OZE i innych bezemisyjnych źródeł energii.

Po tym, jak na zeszłotygodniowym szczycie w Brukseli po raz kolejny nie udało się uzyskać jednogłośnego poparcia państw członkowskich dla embarga, Warszawa proponuje, by Unia wprowadziła specjalny podatek od rosyjskich węglowodorów. W przekonaniu Niemiec, które dotąd były głównym hamulcowym w sprawie sankcji, może pomóc argument, że wymierzona w rosyjskie surowce opłata zapewni konkurencyjność na rynku UE surowcom z innych źródeł.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.