Dziennik Gazeta Prawana logo

Coraz większy apetyt na atom

Coraz większy apetyt na atom
nieznane
20 września 2023

– Polska transformacja energetyczna nie obędzie się bez atomu. Duże elektrownie jądrowe zostaną uruchomione po 2035–2036 r., jeśli nie będzie większych perturbacji w realizacji tych projektów. Dobrze, że one powstaną, ale zanim to nastąpi, minie więcej niż dekada. Jesteśmy zdani na małe reaktory jądrowe. Mogą one zostać wybudowane szybciej, zapewniając stabilną i tanią energię elektryczną oraz ciepło. To jedyny sensowny sposób na rozwiązanie naszych problemów – mówił podczas forum w Krynicy Dawid Jackiewicz, wiceprezes Orlen Synthos Green Energy.

Energetyka jądrowa przeżywa renesans. Postrzegana jest jako uzupełnienie systemów energetycznych w coraz większym stopniu opartych na odnawialnych źródłach energii – wiatrowych i słonecznych – które są zależne od pogody, a więc niestabilne. Również Orlen uwzględnia atom w swoim miksie. Chce wraz z firmą Synthos produkować energię jądrową na potrzeby własne i nie tylko. Wydatki na ten cel sięgną ponad 100 mld zł. Powstać ma kilkadziesiąt reaktorów.

Zalety małych reaktorów atomowych
Zalety małych reaktorów atomowych

Pierwszy modelowy blok, przy założeniu, że projekt będzie przebiegał zgodnie z harmonogramem, mógłby powstać w 2029 r. – To realny termin. Chcemy, by do 2035 r. powstało co najmniej 10 takich bloków. Takie są nasze ambicje – mówił wiceprezes.

Pozostało 96% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Artykuł partnerski

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.