PiS wycofał się ze specustawy węglowej
Projekt spadł z obecnego posiedzenia Sejmu i na razie nie wiadomo, czy pojawi się w nowej kadencji
Poselski projekt nowelizacji prawa geologicznego i górniczego przewidywał ustanawianie tzw. obszarów specjalnego przeznaczenia dla złóż węgla brunatnego i kamiennego „o podstawowym znaczeniu dla gospodarki”. Według projektu samorządy byłyby „związane” decyzją ministra środowiska o utworzeniu takiego obszaru. Katalog strategicznych złóż miałby być zawarty w rozporządzeniu Rady Ministrów. Projekt – który ułatwiłby m.in. wydobycie w Złoczewie węgla brunatnego dla elektrowni w Bełchatowie – wzbudził protesty samorządów i ekologów.
Reprezentująca wnioskodawców Anna Paluch (PiS), wybrana także na nową kadencję Sejmu, powiedziała DGP, że projekt nie będzie już rozpatrywany na tym posiedzeniu parlamentu, bo „nie ma terminów”. A co będzie dalej? – Będziemy rozważać – powiedziała i przypomniała o zasadzie dyskontynuacji. – My mamy hasło „słuchać ludzi”, więc słuchamy i rozważamy – podkreśliła dopytywana, czy protesty wpłyną na dalszy los tego projektu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.