Inwestorzy widzą potencjał na Bałtyku
Za dwa miesiące projekt specustawy dla polskich farm wiatrowych na morzu może ujrzeć światło dzienne. Branża nadal liczy, że pierwsza farma na naszym morzu stanie w 2025 r. Sama budowa zdaniem inwestorów będzie trwała ok. 3 lat
– Rynek czeka na przedstawienie kompleksowych i spójnych rozwiązań systemowych, które dadzą inwestorom, a także podmiotom finansującym bezpieczną perspektywę inwestycyjną na kolejne lata – stwierdził Michał Piekarski, szef praktyki energetycznej kancelarii Baker McKenzie, ekspert w zakresie regulacji dotyczących rozwoju i budowy morskich farm wiatrowych podczas forum w Krynicy. Razem z Julitą Żylińską, dziennikarką DGP, prowadził on debatę „Kiedy na Bałtyku staną pierwsze polskie farmy wiatrowe?”.
– Na początku tego roku podjęliśmy dosyć intensywne rozmowy z inwestorami, którzy są zainteresowani budową offshore’u w Polsce. Poznajemy uwarunkowania w innych państwach, konsultowaliśmy się z kolegami z Wielkiej Brytanii i Danii. Chodzi o to, żeby te regulacje były jak najbardziej dostosowane do naszych lokalnych warunków – mówił Piotr Czopek, dyrektor departamentu energii odnawialnej w Ministerstwie Energii. Zapowiedział, że w ciągu dwóch miesięcy ministerstwo może być gotowe, by pokazać projekt regulacji. Zauważył też, że każdy system wsparcia wymaga zgody Komisji Europejskiej, a resort energii odbył już pierwsze spotkania w Brukseli w tej kwestii. Pytany, czy można liczyć na to, że w ustawie pojawi się wsparcie w postaci finansowania przyłącza przez operatora systemu przesyłowego (PSE), dyrektor odpowiedział: „I tak, i nie.” – Dzisiaj operator ponosi koszty przyłączeń tylko na lądzie, a od wybrzeża do instalacji na morzu – inwestor. Nie mamy finalnej decyzji, w którym kierunku pójdziemy – potrzebujemy więcej analiz. Bez względu na wybrane rozwiązanie, z perspektywy odbiorcy końcowego koszt będzie ten sam, ponieważ niezależnie od podmiotu, który go poniesie, konieczne będzie jego pokrycie, czy to poprzez opłaty sieciowe, czy poprzez system wsparcia – wyjaśnił Czopek.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.