Mali i średni mają szansę zarobić na OZE
Aby uniknąć kłopotów z tegoroczną aukcją na sprzedaż energii z odnawialnych źródeł, nowelizacja ustawy o OZE powinna zostać uchwalona już na najbliższym posiedzeniu Sejmu. Na razie jej projekt przyjął rząd, który chce ułatwić małym i średnim wytwórcom składanie ofert. Zaplanowano dla nich ponad 3 mld zł wsparcia.
– Jesteśmy w ogromnym niedoczasie. Ryzyko, że coś się nie uda, rośnie z każdym dniem – przyznaje Katarzyna Szwed-Lipińska, dyrektor departamentu źródeł odnawialnych w URE. Urząd musi m.in. przeprowadzić przetarg na dostosowanie i utrzymanie platformy aukcyjnej, rozpisać harmonogram aukcji i wreszcie ją ogłosić, przeprowadzić i rozstrzygnąć. Szwed-Lipińska zastrzega, że jeśli uchwalenie nowelizacji przesunie się choćby do połowy lipca, to będzie bardzo trudno sprostać oczekiwaniom ustawodawcy i rynku. W jej ocenie, gdyby nowe przepisy weszły w życie za kilka tygodni, to aukcja mogłaby się odbyć w listopadzie. Choć bardziej prawdopodobny jest grudzień.
Mniejsi wytwórcy wystartują w kategorii instalacji o mocy do 1 MW. Resort założył, że z tego segmentu na rynek trafi 15 mln MWh energii o wartości prawie 6,5 mld zł.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.