Zużywajmy mniej prądu!
W chwili, gdy trwa ogólnoświatowa dyskusja na temat sposobów ograniczenia emisji dwutlenku węgla i zapobieżenia w ten sposób katastrofie klimatycznej, nieco w cieniu pozostaje stosunkowo skuteczna i najmniej kosztowna możliwość – oszczędność energii
Zapotrzebowania świata na energię rośnie z roku na rok – podłączamy do gniazdek coraz więcej urządzeń (w tym coraz więcej samochodów elektrycznych), cały czas powstają nowe fabryki z nowymi – mniej lub bardziej energochłonnymi – liniami produkcyjnymi, coraz powszechniejsza staje się klimatyzacja. To nieuchronny trend: cywilizacja wymaga energii. Można go jednak – używając modnego ostatnio słowa – nieco „wypłaszczyć”.
Jednym ze skuteczniejszych sposobów jest oszczędność energii. Rachunek jest prosty: im mniej energii zużywamy (płacąc zatem mniejsze rachunki), tym mniej jej trzeba produkować, co z kolei oznacza mniejsze zużycie paliw kopalnych. Oczywiście przy szybko rosnącym apetycie świata na prąd trudno mówić o rzeczywistym spadku wolumenu zużywanej energii, możemy jednak w ten sposób doprowadzić do spadku tempa wzrostu zapotrzebowania, co z kolei umożliwi bardziej bezbolesne zastępowanie tradycyjnych źródeł wytwarzania odnawialnymi.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.