Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Śmiertelny problem branży futrzarskiej

Duńczycy mają teraz problem z utylizacją wybitych zwierząt
Duńczycy mają teraz problem z utylizacją wybitych zwierząt
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Ze względu na ryzyko epidemiczne Duńczycy zdecydowali o wybiciu norek hodowanych w tym kraju. Polscy producenci obawiają się, że to samo może czekać ich biznes. Nie potrzeba do tego piątki dla zwierząt

We wtorek parlament w Kopenhadze udzielił zgody na odstrzał kilkunastu milionów norek. Wprowadzono także zakaz hodowli tych zwierząt do końca 2021 r. Nie ustalono jeszcze zasad rekompensowania strat przedsiębiorcom, którzy zatrudniają ok. 6 tys. pracowników. Decyzje o odstrzale części norek podjęły też Hiszpania i Holandia.

Na początku listopada w Danii wychwycono 200 przypadków wtórnego zainfekowania wirusem SARS-CoV-2 ludzi, w tym kilkanaście nową mutacją, tzw. Cluster 5. Okazało się, że może ona cechować się mniejszą wrażliwością na przeciwciała, ograniczające rozprzestrzenianie się patogenu. Nerwowe reakcje tonują naukowcy, podkreślając, że mutacje wirusów często są nieszkodliwe dla ludzi. I że na razie brak dowodów, że Cluster 5 powoduje ostrzejszy przebieg choroby. A wstępne wyniki testów szczepionek sugerują, iż są one skuteczne także wobec duńskiej mutacji.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.