Podejrzanie długie prosperity
Dawid Jakubowicz: Obecne pokolenie menedżerów pamięta kryzys z 2008 r., kiedy ich starszym kolegom wydawało się, że wzrost będzie trwał niemal wiecznie
fot. Dariusz Iwański/mat. prasowe
Dawid Jakubowicz, prezes Ciechu
Jak zmieniła się działalność Ciechu w czasie pandemii?
Z punktu widzenia produkcji ważne było zapewnienie sobie niezakłóconych dostaw i dostępności surowców, a także ciągłości logistyki. Zmieniliśmy też sposób zaopatrywania się w surowce. Zamiast dużych partii kupowaliśmy mniejsze, ale częściej. Dzięki temu spółki Grupy Ciech mogły sprawnie funkcjonować w trudnych warunkach oraz produkować bez zakłóceń. Nie byłoby to możliwe, gdyby nie liczne inicjatywy wdrożone przez Ciech na rzecz zadbania o maksymalny poziom bezpieczeństwa pracowników, klientów i dostawców, które często wykraczały poza zalecenia służb sanitarnych. W efekcie udało nam się w większości biznesów utrzymać marżę. Od początku 2020 r. pracowaliśmy nad poprawą efektywności, lepszym wydawaniem środków, zwiększaniem efektywności każdej wydanej złotówki. Dzięki temu nie zatrzymaliśmy również kluczowych inicjatyw rozwojowych i inwestycji, w tym procesu zwiększania efektywności fabryk, kontynuując działania rozpoczęte przed pandemią. To w dużej mierze zasługa tego, że przygotowania do kryzysu rozpoczęliśmy jeszcze zanim pandemia dotarła do Polski.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.