Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Czekając na wzrost inwestycji publicznych

Większość firm nie odczuła jak dotąd silnego uderzenia pandemii
Większość firm nie odczuła jak dotąd silnego uderzenia pandemii
21 lipca 2020
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Ekonomiści: Najgorsze w budownictwie przed nami. Firmy: Nie, jeśli sektor publiczny dociśnie inwestycyjny pedał gazu

Na tle świetnych danych z przemysłu budowlanka wypada dość blado. W czerwcu produkcja budowlano-montażowa była o 2,4 proc. niższa niż rok wcześniej. Co oznacza, że pandemia uderza w sektor z opóźnieniem. Jakub Borowski, główny ekonomista Credit Agricole Bank Polska, wiąże to ze spadkiem aktywności inwestycyjnej, jaki nastąpił w gospodarce w wyniku pandemii. Zwraca uwagę na duży spadek produkcji budowlano-montażowej w segmencie budowy budynków (o 5,7 proc. rok do roku), co jego zdaniem jest dowodem na poparcie tezy o słabnących inwestycjach.

– Podtrzymujemy nasz scenariusz, zgodnie z którym sytuacja w budownictwie znacząco pogorszy się w II połowie 2020 r. – napisał w komentarzu do wczorajszych danych GUS. Jego zdaniem wskazują na to bardzo słabe wskaźniki koniunktury GUS pokazujące bieżący portfel zamówień firm budowlanych, oczekiwane wyraźne zmniejszenie inwestycji drogowych w 2020 r. w porównaniu z 2019 r., mniejsze inwestycje samorządów i spadek aktywności w budownictwie mieszkaniowym (a konkretnie spadek o 22,9 proc. rok do roku liczby budów, które rozpoczęto w II kwartale, i mniejsza o 9,5 proc. liczba wydanych pozwoleń na budowę).

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.