Trochę dobrze, trochę źle. Jedziemy
Spadek popytu z powodu COVID-19 odbije się na obrotach producentów aut. Ale może też uchronić ich przed zapłatą kar za emisję CO2
W Polsce zarejestrowano w czerwcu 40,9 tys. nowych samochodów osobowych. To o 20 proc. mniej niż rok wcześniej. Ale w maju spadek przekraczał 50 proc., a w kwietniu zbliżał się do 70 proc. – Na tle innych państw europejskich jesteśmy w dość dobrej sytuacji. Mimo to trwający rok i tak zakończymy pod kreską. Według naszych szacunków spadek wyniesie ok. 20 proc. Bardzo ważne będzie to, jak będą kształtować się dalsze wskaźniki ekonomiczne. Ich pogorszenie się znacznie ostudzi optymizm rynku. Trudno też powiedzieć, na ile te dane wynikają z zakupów salonów bądź reeksportu, a na ile z zachowań samych konsumentów – stwierdza Wojciech Drzewiecki, prezes Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego „Samar”.
Francja na plusie
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.