Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Zainteresowanie windykacją rośnie, ściągalność długów nie

8 czerwca 2020
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Pogorszenie płynności w firmach spowodowało gwałtowny skok liczby zleceń. Ale firmy zajmujące się ściąganiem należności wcale nie mają żniw

Duży spadek przychodów wywołany zamrożeniem gospodarki spowodował, że przedsiębiorcy zaczęli uważnie oglądać każdą złotówkę. Potwierdzają to zgodnie przedstawiciele firm windykacyjnych, z którymi rozmawialiśmy. W rozliczeniach między firmami zapanowała duża nieufność, która przekłada się na duży wzrost liczby i wartości należności kierowanych do windykacji.

‒ Obserwujemy zarówno wzrost liczby zleceń, jak i szybszą reakcję wierzycieli z sektora MŚP w przypadku braku płatności. W porównaniu z lutym 2020 r., czyli ostatnim pełnym miesiącem sprzed epidemii, liczba zleconych nam spraw do windykacji wzrosła o blisko 50 proc., a ich wartość o prawie 30 proc. ‒ mówi Jakub Kostecki, prezes zarządu Kaczmarski Inkasso.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.