Telewizje wyemigrowały z Londynu
Brexit zmusił nadawców z Wysp do starań o licencję telewizyjną w innym kraju
fot. Ronald Wittek/EPA/PAP
Największa fala telewizyjnej migracji przetoczyła się przez kontynent w minionym roku
Dotyczy to szczególnie globalnych koncernów, ale i mniejszych nadawców emitujących programy w różnych państwach. Żeby po wyjściu Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej nie stracić widzów na kontynencie, musieli przenieść swoje koncesje do jednego z 27 krajów pozostających we Wspólnocie.
Zgodnie z dyrektywą audiowizualną kraje unijne wzajemnie honorują pozwolenia wydawane przez lokalnych regulatorów rynku na nadawanie programów telewizyjnych, dzięki czemu z jedną koncesją można działać w całej Wspólnocie. Do czasu brexitu to właśnie licencje Ofcomu – brytyjskiego odpowiednika Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji – były najpopularniejsze, m.in. ze względu na sprawne i przejrzyste procedury. Wyjście Wielkiej Brytanii z Unii radykalnie zmienia jednak warunki gry.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.