Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Czy będą chętni do odbudowy Ukrainy

Ukraińcy nie kryją, że przy odbudowie kraju bardzo mocno liczą na polskie firmy
Ukraińcy nie kryją, że przy odbudowie kraju bardzo mocno liczą na polskie firmy
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Kijów stara się zachęcić polskie firmy do inwestycji. Rodzimi przedsiębiorcy zapowiadają jednak, że dopóki wojna się nie skończy, nie będą ryzykować. W grę wchodzi co najwyżej partnerstwo i kooperacja

Obniżenie podatków, tworzenie stref ekonomicznych z ulgami dla firm, możliwość wzięcia udziału w wielkiej prywatyzacji ukraińskich przedsiębiorstw czy inwestycje na zasadzie partnerstwa publiczno-prywatnego – to ukraiński plan na zwiększenie atrakcyjności kraju pod względem inwestycyjnym. Skierowany jest on do wszystkich zagranicznych firm, choć przedstawiciele rządu i biznesu Ukrainy, podczas niedawnej konferencji „Europe – Poland – Ukraine. Rebuild Together” nie kryli, że liczą szczególnie na Polskę. – To kraj numer jeden, z którym chcemy trzymać – mówiła Hałyna Janczenko, poseł Parlamentu Ukrainy, sekretarz tamtejszej Narodowej Rady Inwestycyjnej.

Polski biznes przyznaje, że myśli o powrocie na Wschód, ale na razie na zasadzie współpracy. – Ryzyko inwestowania jest zbyt duże, mimo proponowanych zachęt. Dopóki będzie trwała wojna, nie ma na to większych szans. Jesteśmy na etapie rozmów i analiz – mówi Mariusz Zielonka, ekspert Konfederacji Lewiatan.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.