Polskie firmy rozwijają się regionalnie. Globalnych jest kilka
Nie mamy swojej Skody czy Ikei, ale na międzynarodowych rynkach krajowe firmy potrafią się rozwijać każdą drogą – zarówno jeśli ekspansja oparta jest na wiedzy, jak wtedy, gdy potrzeba poważnych nakładów kapitałowych
W zestawieniach największych globalnych firm polskie przedsiębiorstwa nie plasują się w czołówce, lecz z reguły zajmują miejsca nieprzystające do wielkości naszej gospodarki. Wyprzedzają je podmioty z mniejszych państw, które jednak działają na światowych rynkach na większą skalę. Sporządzany co roku przez magazyn „Forbes” ranking 2 tys. największych przedsiębiorstw notowanych na giełdach jest na to dowodem, choć można zwrócić uwagę, że uwzględnione w nim kryteria niekoniecznie dobrze oddają globalną siłę poszczególnych firm. Wyżej od krajowych przedsiębiorstw znajdują się w nim firmy z Danii (np. transportowo-spedycyjny Moller-Maersk czy działający w branży medycznej Novo Nordisk), Belgii (producent piwa Anheuser-Busch) czy Szwecji (producent samochodów Volvo). Ale nie znaczy to, że krajowe firmy nie zdobywają rynków zagranicznych.
Drogi ekspansji
- Najszybciej mają szansę zaistnieć w skali globalnej firmy, w przypadku których nie są wymagane duże nakłady kapitałowe. Taką branżą są np. producenci gier, gdzie jednocześnie jest odpowiedni kanał sprzedaży w postaci internetu, za pośrednictwem którego można dotrzeć do szerokiej grupy odbiorców. Pod warunkiem, że dysponuje się odpowiedniej jakości produktem, ale z tym polskie firmy radzą sobie nie najgorszej - mówi Mariusz-Jan Radło, kierownik katedry Kolegium Gospodarki Światowej Szkoły Głównej Handlowej.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.