Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Jest mniej firm pożyczkowych, ale obroty jak przed rokiem

8 stycznia 2024
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Z prowadzonego przez nadzór rejestru zniknęły cztery na pięć znajdujących się w nim jeszcze niedawno podmiotów. Została setka

Nieistniejący już rząd Zjednoczonej Prawicy w branży instytucji pożyczkowych osiągnął swój cel: doprowadził do gwałtownego zmniejszenia liczby graczy rynkowych. To skutek ustawowego objęcia tego typu podmiotów pieczą Komisji Nadzoru Finansowego. Nastąpiło to z początkiem tego roku. Ustawa w tej sprawie została uchwalona jesienią 2022 r. Zwiększono również wymogi w stosunku do branży. Teraz do prowadzenia działalności pożyczkowej potrzeba minimalnego kapitału w wysokości miliona złotych. To pięć razy więcej niż wcześniej. W konsekwencji liczba instytucji pożyczkowych w rejestrze prowadzonym przez KNF, która jeszcze niedawno przekraczała pół tysiąca, stopniała do 101.

Przedstawiciele branży już od dawna mówili o takim efekcie obostrzeń dotyczących instytucji pożyczkowych. Teraz poznaliśmy ich pierwsze efekty. Część firm zdecydowała się na likwidację. Ale w głównej mierze to wynik działań samego nadzoru. „Komisja Nadzoru Finansowego przeprowadziła ocenę podmiotów wpisanych do Rejestru instytucji pożyczkowych i wykreśliła z niego te, które nie spełniały warunków określonych w ustawie o kredycie konsumenckim. Wykreślenie jest jednoznaczne z utratą legitymacji do dalszego prowadzenia działalności kredytowej w charakterze instytucji pożyczkowej. Podmioty, które nie są wpisane do rejestru instytucji pożyczkowych, nie mogą udzielać kredytów konsumenckich. Działalność polegająca na udzielaniu kredytów konsumenckich bez wpisu do rejestru jest zabroniona i podlega grzywnie do 500 tys. zł” – podała w piątek KNF.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.