InPost bardziej amerykański
Za 7,8 mld euro (32,8 mld zł) konsorcjum firm, złożone z inwestorów finansowych i branżowych, zamierza przejąć kontrolę nad InPostem. Jeśli dojdzie do skutku, będzie to największa tego typu transakcja po 1989 r. w Polsce. Dotychczas rekordowe pod tym względem było kupno PGNiG przez Orlen za 31 mld zł w 2022 r. i uzgodnione w zeszłym roku przejęcie 49 proc. akcji Santander Bank Polska przez Erste Group za 29,5 mld zł.
Liderami konsorcjum są firmy amerykańskie. Specjalizujący się w zarządzaniu pieniędzmi Advent oraz FedEx, jeden z globalnych liderów w usługach logistycznych, obejmą w nim po 37 proc. Wśród akcjonariuszy pozostanie również prezes i założyciel firmy Rafał Brzoska z 16-proc. udziałem. Transakcja dojdzie do skutku, jeśli konsorcjum kupi przynajmniej 80 proc. akcji InPostu. Jej finalizacja, uzależniona między innymi od zgód urzędów regulacyjnych, spodziewana jest w II połowie roku.
Po przeprowadzeniu transakcji InPost, zarządzający siecią 94,5 tys. punktów odbioru przesyłek (w tym 61 tys. paczkomatów), pozostanie samodzielną firmą, z centrum decyzyjnym w Polsce. Rafał Brzoska dalej będzie zaangażowany w zarządzanie firmą. Za jedną akcję InPostu konsorcjum zamierza zaoferować 15,6 euro. W poniedziałek cena akcji na giełdzie w Amsterdamie wzrosła o 13 proc. do 15,1 euro. Czytaj więcej
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.