Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Przebudzenie po miesiącach marazmu

11 grudnia 2025
Ten tekst przeczytasz w 8 minut

Druga połowa roku przyniosła branży transportowo-logistycznej długo wyczekiwany oddech, a wrzesień dla wielu operatorów okazał się miesiącem przełomowym pod względem liczby zleceń. Choć wskaźniki operacyjne szybują w górę, a stawki frachtowe rosną, eksperci przestrzegają przed przedwczesnym ogłaszaniem ostatecznego zwycięstwa nad kryzysem.

Obserwując sytuację gospodarczą ostatnich kwartałów, można było odnieść wrażenie, że europejska logistyka utknęła w martwym punkcie. Jednak dane spływające z rynku w drugiej połowie roku sugerują zmianę trendu. Kluczowe pytanie, które zadają sobie dziś zarządy największych firm logistycznych, brzmi: czy obserwowane ożywienie jest trwałe, czy też mamy do czynienia jedynie z chwilową korektą przed kolejnymi turbulencjami? Odpowiedź na to pytanie jest złożona, a jej kształt zależy w dużej mierze od sytuacji u naszych zachodnich sąsiadów oraz na globalnej szachownicy geopolitycznej.

Wrześniowy impuls i nowa mapa drogowa Europy

Analizując ostatnie miesiące, nie sposób przeoczyć wyraźnego sygnału, jaki popłynął z rynku wczesną jesienią. Dla wielu firm momentem zwrotnym okazał się wrzesień. Jak wskazuje Aristoteleis Liadis, dyrektor ds. drogowego transportu międzynarodowego klastra BENELUKIE&DACH w DSV, w kontekście transportu drogowego mieliśmy do czynienia ze swoistym wybuchem zapotrzebowania na usługi. Ożywienie to, zapoczątkowane we wrześniu, wciąż trwa, co znajduje odzwierciedlenie w utrzymującej się na podwyższonym poziomie liczbie zapytań ofertowych oraz nowo otwieranych projektach. W ocenie eksperta z DSV obecny poziom zainteresowania usługami przewyższa nawet ilość dostępnych na rynku mocy transportowych, co staje się jednym z kluczowych wyzwań dla operatorów.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.