Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Depozyty zabezpieczające gwarantują wypłacalność

Ten tekst przeczytasz w 9 minut

Zadaniem depozytu zabezpieczającego jest zagwarantowanie wypłacalności każdej ze stron transakcji. Czy jest zatem możliwe, aby jedna ze stron była niewypłacalna? Teoretycznie tak, ale tylko w sytuacjach bardzo silnych ruchów rynku, gdy podczas jednej sesji zakres zmian przekroczy wartość depozytu. Jeśli te zmiany są rozłożone na kilka sesji, ryzyko niewypłacalności istnieje, ale jest minimalizowane poprzez tzw. mechanizm równania do rynku. Na czym on polega?

Po zakończeniu każdego dnia sesyjnego, jeśli inwestor zostawił otwartą pozycję, następuje rozliczenie według dziennego kursu rozliczeniowego. Jednym słowem rachunek inwestora codziennie jest pomniejszany lub powiększany o odpowiednią kwotę wynikającą z równania do rynku (patrz ramka).

Jeśli zatem w wyniku niekorzystnych zmian wartość depozytu spadnie poniżej określonego poziomu, tj. depozytu właściwego, inwestor zostanie poproszony o uzupełnienie środków w depozycie. Jeśli żądanie to nie zostanie spełnione, to jego pozycja zostanie zamknięta przez biuro maklerskie obsługujące jego rachunek.

Różnica pomiędzy kursem instrumentu bazowego a kursem kontraktu nazywa się bazą. Jeśli kontrakty są notowane powyżej instrumentu bazowego, wówczas mówimy o bazie ujemnej. Jeśli kontrakty są notowane poniżej instrumentu bazowego, wówczas mówimy o bazie dodatniej.

Wśród inwestorów panuje często dokładnie odwrotne myślenie, czyli baza jest dla nich różnicą pomiędzy kursem kontraktu terminowego a kursem instrumentu bazowego. Dlatego lepiej mówić o premii (kontrakty notowane są powyżej bazy) bądź dyskoncie (kontrakty notowane są poniżej bazy).

Powstaje zatem pytanie: jak oszacować, czy któraś ze stron rynku nie przesadza z bazą?

Z pomocą przychodzi nam wzór na wartość teoretyczną kontraktu terminowego. Znajomość tej wartości jest istotna, aby ocenić, czy kontrakt jest niedowartościowany/przewartościowany.

Spróbujmy zatem wycenić kontrakt terminowy na akcje TP SA.

gdzie:

F – wartość teoretyczna kontraktu

I – kurs instrumentu bazowego

r – stopa wolna od ryzyka (rent. 52 tyg. bs)

q – stopa dywidendy w ujęciu rocznym (p. a. proc.)

n – czas do wygaśnięcia kontraktu (dni)

Kurs akcji: 10 zł

Stopa procentowa wolna od ryzyka: 6 proc.

q – 0 proc. (brak dywidendy)

Liczba dni do wygaśnięcia kontraktu: 60

Wartość teoretyczna kontraktu wynosi:

F = 10 [1+ (0,06-0) x (60/360)]

F = 10,10 zł

Wystarczy jednak, że spółka wypłaci dywidendę w wysokości 5 proc. (q=5 proc.), a wartość teoretyczna kontraktu wyniesie:

F = 10 [1+ (0,06-0,05) x (60/360)] =10,02 zł

Jak zatem widać, wraz ze wzrostem wartości dodanej w postaci dywidendy maleje wartość teoretyczna kontraktu. Koszt pieniądza powinien być zatem pomniejszony o ewentualne korzyści z tytułu posiadania instrumentu bazowego. Poza tym sporą rolę odgrywa także czas pozostały do wygaśnięcia kontraktu.

Dzienny kurs rozliczeniowy jest wyznaczany codziennie po zakończeniu sesji giełdowej i jest równy kursowi zamknięcia kontraktu terminowego.

Przeanalizujmy zatem, jak wyglądają codzienne rozrachunki rynkowe (CRR) przy założeniu, że inwestor ma pozycję otwartą przez kilka sesji.

Założenia:

– Kontrakt na indeks WIG20

– Kurs otwarcia pozycji: 1600 pkt

– 1 pkt = 10 zł

– Wysokość właściwego depozytu zabezpieczającego 9,7 proc.

Wysokość wstępnego depozytu zabezpieczającego określana przez biuro maklerskie prowadzące rachunek klienta, w naszym przykładzie równa jest 120 proc. właściwego depozytu zabezpieczającego i wynosi 11,6 proc. = 1856 zł (1600 pkt x 10 zł x 11,6 proc. = 1856 zł).

– kurs rozliczenia kontraktu 1620 pkt

Na rachunek inwestora mającego pozycję długą wpływa (1620 pkt – 1600 pkt) x 10 zł = 20 pkt x 10 zł = 200 zł.

Saldo środków na depozycie zabezpieczającym w wyniku księgowania CRR: 1856 zł+200 zł=2056 zł.

Środki na depozycje zabezpieczającym klienta wynoszą więcej niż wymagane 120 proc. (11,6 proc. x 1620 x 10=1879,20 zł), zatem nadwyżka w kwocie 176,80 zł (2056 – 1879,20) zostanie postawiona do dyspozycji klienta na jego rachunku w biurze.

Środki na depozycie zabezpieczającym w biurze są również powyżej wysokości właściwego depozytu zabezpieczającego, który na koniec sesji wynosi 1571,4 zł.

Z rachunku inwestora mającego pozycję krótką odejmowane jest -20 pkt x 10 zł = -200 zł.

Saldo środków na depozycje zabezpieczającym klienta w biurze: 1856 zł – 200 zł = 1656 zł jest powyżej wysokości właściwego depozytu zabezpieczającego, który na koniec sesji wynosi 1571,4 zł.

– kurs rozliczenia kontraktu 1650 pkt

Na rachunek inwestora mającego pozycję długą wpływa (1650 pkt – 1620 pkt) x 10 zł = 30 pkt x 10 zł = 300 zł.

Saldo środków w depozycie zabezpieczającym w wyniku księgowania CRR: 1879,20 zł + 300 zł = 2179,20 zł.

Środki na depozycje zabezpieczającym klienta wynoszą więcej niż wymagane 120 proc. (11,6 proc. x 1650 x 10 = 1914 zł), zatem nadwyżka w kwocie 265,20 zł (2179 – 1914) zostanie postawiona do dyspozycji klienta na jego rachunku w biurze.

Środki na depozycje zabezpieczającym klienta w biurze są również powyżej wysokości właściwego depozytu zabezpieczającego, który na koniec sesji wynosi 1600,5 zł.

Z rachunku inwestora mającego pozycję krótką odejmowane jest -30 pkt x 10 zł = -300 zł.

Saldo środków w depozycie zabezpieczającym: 1656 zł – 300 zł = 1356 zł.

Środki na depozycje zabezpieczającym klienta są poniżej wysokości właściwego depozytu zabezpieczającego, który na koniec sesji wynosi 1600,5 zł.

Inwestor musi uzupełnić środki do wysokości depozytu wstępnego określanego przez biuro, który na koniec sesji wynosi: =11,6 proc. x (1650 pkt x 10 zł) = 1914 zł.

Inwestor musi zatem dopłacić: 1914 zł -1356 zł = 558 zł.

Jeśli kwota ta zostanie dopłacona, wówczas pozycja pozostanie otwarta. W przeciwnym wypadku nastąpi interwencyjne zamknięcie kontraktu przez biuro maklerskie.

Jak widać przy utrzymywaniu otwartej pozycji, jako punkt odniesienia do rozliczeń służy kurs rozliczeniowy z poprzedniej sesji.

Zakładamy, że inwestor dopłacił i nadal posiada otwartą pozycję.

– kurs rozliczenia kontraktu 1580 pkt

Z rachunku inwestora mającego pozycję długą odejmowane jest – (1650 pkt – 1580 pkt) x 10 zł = 70 pkt x 10 zł = – 700 zł.

Saldo środków na depozycie zabezpieczającym w wyniku księgowania CRR: 2179,20 zł – 700 zł = 1479,20 zł.

Środki na depozycie są poniżej wysokości właściwego depozytu zabezpieczającego, który na koniec sesji wynosi 1532,6 zł.

Jeżeli klient posiada środki pieniężne na rachunku inwestycyjnym, wówczas biuro maklerskie uzupełnia wysokość depozytu do wysokości wymaganej przez biuro, czyli 120 proc. wartości depozytu właściwego, czyli: 11,6 proc. x (1580 pkt x 10 zł) = 1832,8 zł.

W przeciwnym wypadku jeśli klient nie uzupełni depozytu – pozycja zostanie interwencyjnie zamknięta przez biuro maklerskie.

Na rachunek inwestora mającego pozycję krótką wpływa (1650 pkt – 1580 pkt) x 10 zł=70 pkt x 10 zł= 700 zł.

Saldo środków w depozycie zabezpieczającym: 1914 zł + 700 zł = 2614 zł.

Środki na depozycie zabezpieczającym klienta wynoszą więcej niż wymagane 120 proc. (11,6 proc. x 1580 x 10 = 1832,80 zł), zatem nadwyżka w kwocie 781,2 zł = 2614 – 1832,8 zostanie postawiona do dyspozycji klienta na jego rachunku w biurze.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.