Banki mają problem z wykonaniem własnej regulacji
Od 1 stycznia 2011 r. każda karta płatnicza w Polsce powinna mieć mikroprocesor. Już dziś wiadomo, że nie wszystkie banki poradzą sobie z tym wyzwaniem.
Banki powinny wymienić karty, bo same sobie narzuciły taką regulację w 2008 roku. Wprowadzenie mikroprocesora jako standardu ma poprawić bezpieczeństwo korzystania z kart. To ogromne wyzwanie: w obiegu znajduje się prawie 32 mln kart, z czego zaledwie co piąta ma mikroprocesor.
Najwięcej problemów czeka PKO BP, który nie rozpoczął jeszcze wydawania kart z czipem. A do wymiany ma 7,5 mln kart.
- Opracowujemy projekt działań, które rozpoczniemy w przyszłym roku - mówi Marek Ryczkowski z biura prasowego PKO BP.
Niebagatelną kwestią całej operacji są koszty - bankowcy mówią, że koszt wydania karty z mikroprocesorem jest nadal wyższy niż w przypadku plastiku ze zwykłym paskiem magnetycznym.
@RY1@i02/2009/244/i02.2009.244.166.001b.001.jpg@RY2@
Nadal nie wiadomo, kiedy zacznie się wydawanie kart z czipem w kierowanym przez Zbigniewa Jagiełłę PKO BP
Fot. Wojciech Górski
qk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu