Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Banki powinny coraz chętniej pożyczać firmom

Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Coraz bardziej optymistyczne prognozy dotyczące gospodarki powinny przyczynić się do tego, że w najbliższych miesiącach banki będą chętniej pożyczać pieniądze przedsiębiorcom.

KRZYSZTOF TOMASZEWSKI

PRZEMYSŁAW GDAŃSKI*

W pierwszym półroczu 2009 r. banki faktycznie ostrożniej pożyczały pieniądze przedsiębiorcom. Przyczyniły się do tego przede wszystkim nie najlepsze prognozy makroekonomiczne. Wszystko jednak wskazuje na to, że produkt krajowy brutto wzrośnie w tym roku o ponad 1 proc. Wydaje się, że najgorsze mamy już za sobą, co powinno spowodować stopniowy wzrost skłonności banków do finansowania firm.

Banki gotowe są pożyczać pieniądze praktycznie każdej firmie, niezależnie od sektora, w którym działa. Musi to być jednak zdrowy podmiot pod względem ekonomicznym, z dobrym pomysłem na biznes. Oczywiście spowolnienie gospodarcze jedne firmy odczuły bardziej, inne mniej. Można powiedzieć, że dobrze sobie radzą przedsiębiorstwa działające w branżach: farmaceutycznej, spożywczej, energetycznej czy telekomunikacyjnej. W praktyce jednak każdą firmę starającą się o kredyt bank ocenia indywidualnie i na tej podstawie podejmuje decyzje dotyczące ewentualnego finansowania.

Jak już powiedziałem, bank każdego przedsiębiorcę traktuje indywidualnie. Generalnie jednak, jeśli przedsiębiorca bez doświadczenia przedstawia nawet bardzo ciekawy pomysł, lecz nie posiada kapitału, to będzie miał problemy z uzyskaniem od banku znaczącego finansowania. Bank musi mieć pewność, że udzielony kredyt zostanie spłacony razem z odsetkami, a takiej pewności nie ma w przypadku dopiero rozpoczynającej działalność firmy. Z pożyczaniem pieniędzy na realizację pomysłów zgłaszanych przez początkujących przedsiębiorców wiąże się ogromne ryzyko, którego w całości bank z pewnością nie weźmie na siebie. Może jednak rozważyć podzielenie się takim ryzykiem z przedsiębiorcą. Zamiast więc 100 proc. wartości przedsięwzięcia bank może sfinansować np. 50 proc. O resztę pieniędzy musi się w takim przypadku postarać sam przedsiębiorca, np. pozyskując środki z funduszy typu venture capital.

Banki finansują zarówno inwestycje, jak i działalność bieżącą. Dobrym narzędziem w pozyskiwaniu kapitału obrotowego, koniecznego do prowadzenia działalności, jest faktoring. W uproszczeniu polega on na tym, że bank lub firma faktoringowa po zawarciu umowy z przedsiębiorcą wykupuje jego wierzytelności i wypłaca mu pieniądze wcześniej, niż wynika to z ustalonych z odbiorcami terminów płatności. W praktyce może to wyglądać w ten sposób, że firma sprzedaje towar i wystawia kontrahentowi fakturę, za którą ten ma zapłacić po 90 dniach. Instytucja świadcząca usługi faktoringowe płaci firmie kwotę wynikającą z faktury wcześniej, lecz z dyskontem odzwierciedlającym koszt pieniądza w czasie. Ta instytucja czeka na należność od kontrahenta po wspomnianych 90 dniach. W efekcie firma ma gotówkę znacznie wcześniej i może na bieżąco finansować swoją działalność.

W trudniejszych czasach szczególnie ważne jest sprawne zarządzanie płynnością finansową firm, w czym przedsiębiorców mogą wspierać banki. W ramach zarządzania płynnością banki oferujące zaawansowane usługi bankowości transakcyjnej monitorują terminowy spływ należności i automatycznie identyfikują poszczególne wpłaty wpływające na konto przedsiębiorcy z wystawionymi przez niego fakturami czy rachunkami. Przedsiębiorstwa otrzymują również regularne raporty, które można automatycznie wprowadzić do ich systemów finansowo-księgowych. To duże ułatwienie, a koszt takiej usługi nie jest wcale wygórowany.

Większe firmy działające w grupach wykazują też zainteresowanie usługą nazywaną cash pooling. Wytłumaczę to na przykładzie dwóch firm tworzących grupę. Jedna z nich może mieć stałe nadwyżki finansowe, a druga potrzebować finansowania. Usługa banku polega na rzeczywistym lub wirtualnym zbilansowaniu sald obu firm, czyli nadwyżek finansowych jednej, z potrzebami finansowymi drugiej. W ten sposób grupa jako całość może zaoszczędzić na kosztach finansowania. Podobna usługa oferowana jest firmom prowadzącym kilka oddziałów, np. sklepów, z których część ma nadwyżki finansowe, a część deficyt gotówki.

Obecnie przygotowujemy internetową platformę do zawierania transakcji walutowych. Przedsiębiorca ze swojej siedziby będzie mógł sprzedać bankowi określoną walutę lub też dokonać jej zakupu na preferencyjnych warunkach. Liczymy, że tą nowoczesną formą dokonywania transakcji zainteresują się szczególnie importerzy i eksporterzy. Zaletami nowej usługi będzie szybkie dokonywanie transakcji, ich pewność, a także atrakcyjny poziom kursów walutowych.

członek zarządu BRE Banku odpowiedzialny za bankowość korporacyjną

@RY1@i02/2009/226/i02.2009.226.130.007a.001.jpg@RY2@

Obecnie przygotowujemy internetową platformę do zawierania transakcji walutowych - mówi Przemysław Gdański

Fot. Wojciech Górski

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.