Arabski biznesmen atrakcyjniejszy dla Anglików niż rosyjski oligarcha
Arabski inwestor stał się cennym dobrem w europejskim futbolu. Egon Franck, profesor ekonomii na uniwersytecie w Zurychu, powiedział, że wkrótce większość klubów będzie miała zagranicznych właścicieli miliarderów.
A najlepszy właściciel to taki, który w dobie kryzysu przejmie na siebie długi, do tego dokupi kilka gwiazd, będzie kontaktowy i przewidywalny. Na przykład arabski szejk. Jak powiedziała nam jedna z osób będąca blisko UEFA, duże europejskie kluby z jednej strony walczą z kryzysem tak jak powinny - tnąc wydatki na pensje, rozwijając marketing itd. Jednak z drugiej strony zatrudniają ludzi odpowiedzialnych za znalezienie nowego, nieliczącego się z pieniędzmi właściciela. Tacy specjaliści muszą znać się między innymi na rynku arabskim.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.