Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Biznes

Bank może pomóc firmie wyeliminować ryzyko

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Dawniej zaufanie było duże, zwłaszcza jeśli firmy wcześniej długo ze sobą współpracowały. Bardzo często partnerzy rozliczali się w tzw. rachunku otwartym. Kiedy wybuchł kryzys, zaufanie między kontrahentami handlowymi stopniało. Kryzys bankowy wpłynął również na podwyższenie marż ryzyka, co spowodowało wzrost ceny kredytu. Spadek zaufania wśród banków przełożył się na zwiększenie popytu na depozyty, co przyczyniło się do wzrostu ich oprocentowania i ceny pieniądza bankowego. Jeśli chodzi o klientów korzystających wcześniej z kredytu w rachunku otwartym, to wspomniane problemy spowodowały, że eksporterzy zaczęli - częściej niż przed kryzysem - wymagać zastosowania bezpieczniejszych instrumentów rozliczeń transakcji handlowych, w których zobowiązanie do zapłaty ponosi bezpośrednio bank kupującego. Stosowanie takich instrumentów jak akredytywa dokumentowa czy gwarancje bankowe może w sposób istotny ograniczyć bądź nawet wyeliminować ryzyko ponoszone przez partnerów handlowych. Dodatkową korzyścią zastosowania np. akredytywy dokumentowej jest utrzymanie możliwości udzielania kredytu kupieckiego importerowi poprzez zastosowanie akredytywy z odroczonym terminem płatności bądź gwarancji zapłaty udzielonej przez bank importera.

Najwyższy wzrost zainteresowania zauważyliśmy w grupie produktów obejmujących różnego rodzaju gwarancje bankowe. Istotny wzrost liczby i wartości transakcji wystąpił w odniesieniu do akredytyw dokumentowych. Gwarancja bankowa to z reguły bezwarunkowe zobowiązanie banku do zapłaty beneficjentowi określonej kwoty, jeśli zajdą uzgodnione wcześniej okoliczności. Ale najlepszym instrumentem bankowym uwzględniającym interesy obu stron transakcji jest akredytywa dokumentowa, w której odpowiedzialność za zapłatę beneficjentowi (eksporterowi) bierze na siebie bank otwierający akredytywę na zlecenie swojego klienta (importera). Umiejętne skonstruowanie warunków akredytywy może w istotny sposób zminimalizować ryzyko kupującego przy jednoczesnym uwzględnieniu wymogów eksportera wymienionych w kontrakcie handlowym. Oprócz obsługi omawianych produktów banki oferują również usługi doradcze, które pozwalają na takie sporządzenie warunków kontraktu, które będą bezpieczne dla obu stron transakcji handlowej.

Jeżeli mówimy o towarach handlowych, to najczęściej naszymi klientami są firmy z branż spożywczej, odzieżowej, meblarskiej i chemicznej. Stosowanie akredytyw jest zawsze wskazane w tych przypadkach, kiedy mamy do czynienia z mało znanym kontrahentem lub wtedy, gdy doradzamy klientom importującym dobra, które muszą spełniać np. pewne parametry jakościowe lub których cena waha się w zależności od cen na rynkach światowych. Takimi towarami mogą być zatem zarówno AGD spełniające unijne normy bezpieczeństwa, jak i ropa naftowa. Dla importera istotny powinien być również kraj, z którego pochodzi eksporter.

Pełna obsługa transakcji z wykorzystaniem akredytywy (otwarcie, sprawdzanie dokumentów, wypłaty) to koszt w granicach 0,4 - 0,5 proc. wartości transakcji kwartalnie. Droższa ze względu na wyższe ryzyko jest obsługa gwarancji bankowych. W przypadku dużych przedsiębiorstw i korporacji cena jest jednak zazwyczaj elementem negocjacji.

Na skutek umocnienia się złotego importerzy są teraz w dobrej sytuacji. Stabilizacja na rynku walutowym sprzyja szczególnie tym, którzy podpisali mniej więcej pół roku temu kontrakty na kilkuletnie dostawy towarów. Wtedy musieli płacić za dolara ok. 3,5 zł i w oparciu o ten kurs kalkulowali oferty. Tymczasem teraz mogą pozyskać walutę znacznie taniej. Ci importerzy, którzy niedawno zabezpieczyli kurs, kupując specjalne instrumenty finansowe, na umocnieniu złotego za dużo nie zarabiają, ale nie ponoszą ryzyka kursowego. Inaczej wygląda sytuacja eksporterów. Ci, którzy nie przewidzieli umocnienia złotego i nie zabezpieczyli ryzyka kursowego, mogą wymieniać waluty na złote po coraz niższym kursie, co niezbyt korzystnie wpływa na opłacalność eksportu.

@RY1@i02/2010/223/i02.2010.223.212.007b.001.jpg@RY2@

Fot. Artur Chmielewski

Adam Poniatowski jest dyrektorem departamentu produktów finansowania handlu w PKO BP

Rozmawiała Magdalena A. Olczak

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.